Jak przygotować się na kwarantannę?

Posted Posted in na co dzień, zdrowie

Zacząć muszę od tego, że nikt wam nie powie, że macie siedzieć w domu i nigdzie nie wychodzić. Nawet w trakcie kwarantanny będziecie mogli wyjść do sklepu, na przykład. Nikomu nie mówię też, by nie robić zapasów lub ignorować problem. Nie, nie. Mówię tylko, by podejść do tego ze zdrowym rozsądkiem. To może być dobry pomysł, by […]

Spotkajmy się osobiście na Surowym Życiu!

Posted Leave a commentPosted in na co dzień

Już od jakiegoś czasu wspominałam tu i tam, że w tym roku wybieram się do Polski i będziemy mogli się spotkać. Dziś przychodzę z większą ilością informacji!  W Warszawie wyląduję we wrześniu i zostanę tam niecałe dwa tygodnie. Nie mam jeszcze wszystkich planów konkretnie ogarniętych, ale jedno wiem na pewno – bilety mam i będę gościem na spotkaniu […]

Nowa odsłona bloga

Posted Leave a commentPosted in na co dzień

Witajcie po dość długiej przerwie! Sporo się działo i nastąpiło trochę zmian, podjęłam nowe decyzje, zmieniłam trochę kierunek, w którym chcę iść. Blog jest jedną z tych zmian i dziś chciałabym wam o tym opowiedzieć. Pisać zaczęłam przed wylotem do USA, gdy planowałam zostanie Au Pair. Opowiadałam tu o moich doświadczeniach od samego początku. Dzieliłam się […]

Zdjęcia z mojego drugiego porodu

Posted Leave a commentPosted in ciąża i macierzyństwo, na co dzień, o dzieciach, zdrowie

UWAGA! Jeśli temat porodu jest dla ciebie w jakikolwiek sposób drażliwy, opowiadanie o kobiecym ciele zraża cię w jakiś sposób, uważasz, że robienie zdjęć w trakcie porodu jest niepoważne, niemoralne, niedorzeczne, itp., a publikowanie ich to w ogóle masakra oraz patrzenie na nie sprawia, że się wzdrygasz to zastanów się dwa razy czy chcesz kontynuować […]

Tego już nie kupuję i żyje mi się o wiele lepiej

Posted Leave a commentPosted in na co dzień, pogadanki

Konsumpcjonizm opanował świat! Serio, kupujemy na potęgę i to bardzo często rzeczy, które nawet nie są nam potrzebne. Kilkanaście par szpilek „bo są ładne i kiedyś je założę”, kolejny samochodzik dla syna, jeszcze jeden stanik no i oczywiście kolejny krem do rąk na wypróbowanie. O prezentach „bo wypada” lub nawet braniu kredytów przed świętami nie […]