#37 Śniadanie z Agą – koncert Rihanny, taniec na rurze i ogromny wózek dla dorosłych…

W minionym tygodniu… …razem z Jagodą i Eliza poszłyśmy na koncert Rihanny, który miał się odbyć w marcu, ale został przełożony na 19 maja. W sumie dobrze, bo jak sobie pomyślę, że miałabym iść na koncert z tym wielkim brzuchem, jaki miałam pod koniec, to łapię się za głowę. W każdym razie, nigdy jakoś Rihanny […]

Czytaj dalej


#36 Śniadanie z Agą – odwiedziny Ashlee, Lemonade i niedorzeczny Nathan… Czyli ostatni tydzień w pigułce!

W minionym tygodniu… …nie dodałam postu w czwartek, bo nie zdążyłam go napisać. Jak wspominałam na moim Facebooku (zapraszam!) – usiadłam, by dokończyć, a skończyło się na karmieniu April i potem już byłam zbyt zmęczona. Poza tym powiem Wam szczerze, że sprawa mojej siostry tak bardzo siedzi mi w głowie, że nie mogę się skupić […]

Czytaj dalej


#17 Śniadanie z Agą – Justin Bieber, shopping i inne | 26. tydzień ciąży

W minionym tygodniu… …razem z Jagodą wybrałyśmy się na koncert pt. Jingle Ball 2015 w Phillips Arena w Atlancie. Było tam kilku wykonawców: DNCE, Hailee Steinfeld, Charlie Puth, Shawn Mendes, Fifth Harmony, Nick Jonas i na końcu Justin Bieber. Powiem Wam szczerze, że jeśli chodzi o jakąkolwiek twórczość to znałam tylko kilka piosenek Biebera, Nick […]

Czytaj dalej


Dwa lata w Stanach!

Życie bywa zaskakujące, a czasem nawet szokujące. Nie miałam pojęcia, jak bardzo wszystko się zmieni. Nie tylko moje otoczenie, ale też moje podejście do różnych spraw, większa część mojego życia i sama ja. Niesamowite… Zaledwie 365 dni, a wszystko przewróciło się do góry nogami! I nie chcę, by cokolwiek wróciło do tego, co było wcześniej. […]

Czytaj dalej


Margie się wyprowadziła! / Trochę więcej wspomnień ślubnych… / Maroon 5!

// ENGLISH VERSION HERE //Wszystko w moim życiu zmienia się jak w kalejdoskopie! Wiecie, nie mówię tu o moim małżeńskim życiu, które jest całkiem spoko ;-), ale o tym, że Margie się właśnie wyprowadza w ten weekend. Już od dawna o tym wiedziałam, ale nic tu nie mówiłam, bo jakoś się nie składało. Margie stwierdziła, […]

Czytaj dalej