Aga in America

Frutarianizm to styl życia, nie tylko dieta. Polega na byciu najbliżej natury jak jest to możliwe. Nie chodzi tylko o jedzenie tego, co ona nam daje, czyli głównie owoców, ale też na szanowaniu świata zwierząt. Frutarianie nie spożywają i nie używają żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego. Jedzą tylko lub głównie owoce botaniczne oraz miękkie zielone liście jak np. szpinak i sałata rzymska. Owocami są też pomidory, awokado, ogórki czy też cukinia. Wszystko na surowo i w jak najprostszych formach jest to możliwe.

Surowe jedzenie jest najzdrowsze i najbardziej naturalne dla człowieka. Ludzie to gatunek owocożerny z natury, jednak po drodze dużo się pozmieniało i w dzisiejszych czasach pożywieniem nazywamy rzeczy, które w naszych ciałach nigdy nie powinny się znaleźć. Mnóstwo z nich to stymulanty, zapychacze, puste kalorie, alergeny
i powodują ogrom problemów zdrowotnych. Niektóre z nich widoczne są gołym okiem (trądzik na przykład), a inne z kolei zaczną ujawniać się z upływem lat.

Gotowanie, smażenie czy też pieczenie nazywane są przez wiele osób doświadczeniami chemicznymi. Reakcje chemiczne zachodzące podczas obróbki termicznej jedzenia są niezliczone i tak naprawdę nikt nie zna wszystkich. Wiadomo natomiast, że produkowane są związki chemiczne, które są m.in. rakotwórcze.
Poza tym, w trakcie obróbki termicznej w temperaturze wyższej niż około 45 stopni Celsjusza zachodzą nieodwracalne zmiany. Produkty tracą niezbędne enzymy,
co sprawia, że organizm ma o wiele więcej pracy i musi zużyć o wiele więcej energii na trawienie. Traci się też witaminy i minerały. Można więc powiedzieć, że taki produkt jest zwyczajnie nieżywy. Przy czym świeże owoce zawierają tony antyoksydantów, które pomagają pozbywać się komórek, które obumarły lub które są zniszczone, a to z kolei znacznie poprawia nasz stan zdrowia. Nasz organizm oczyszcza się dostając jednocześnie potrzebne składniki odżywcze.

To wszystko jest tak naprawdę bardzo proste. Pojawia się tu po prostu pytanie – po co jeść coś, co jest nieżywe i nie sprawi, że będziemy żyć w zdrowiu i szczęściu długie lata? Dla mnie odpowiedź jest oczywista i zapraszam każdego z was do rozejrzenia się po mojej stronie i kanale na YouTube po więcej informacji na ten temat.

 

Źródła informacji, którymi dzielę się z wami tak tutaj na blogu, jak i na YouTube znajdują się na tej stronie.