zdrowie

Monoposiłki – czym są i dlaczego są lepsze?

Na moim kanale na YouTube co jakiś czas ktoś mówi, że żadna monodieta nie jest zdrowa. Że moja monodieta nie dostarcza mi tego, czego potrzebuje, zachoruję, rujnuję zdrowie mojej córki i, poza tym, jest ona po prostu nudna. Ale zaczekaj chwilę. Oto przykład tego co jem: rano wypiję smoothie z bananów, szpinaku, mango i wody. Moim kolejnym posiłkiem będzie miska winogron albo duży słoik świeżego soku pomarańczowego. Następnie pięć mango albo połówka arbuza i zakończę dzień miską papai. Czy to jest monodieta? Nie, nie jest. Jak widzisz, jem różne produkty przez cały dzień, a nie to samo. Gdybym jadła każdego dnia mango i nic więcej – to by była monodieta. 

Więc czym jest mono-posiłek? Mono-posiłek składa się tylko z jednego rodzaju owocu. Oznacza to, że jeśli na jeden posiłek zjadłbyś miskę arbuza, byłby to twój mono-posiłek. Każdego dnia możesz spożywać różne rodzaje mono-posiłków – potem możesz zjeść winogrona, a na kolację nektarynki. Jest to bardzo proste. I przynosi dużo korzyści. 

Należy pamiętać, że trawienie rozpoczyna się już w ustach. To tutaj odczytywane są pierwsze sygnały i tu ślina zaczyna trawić jedzenie, które spożywasz. Kiedy gryziesz banana twoje ciało natychmiast wie, jakie środowisko musisz mieć w swoim żołądku, abyś czuł się usatysfakcjonowany, dobrze go strawił, wchłonął wszystkie składniki odżywcze, nie powodując przy tym żadnych problemów trawiennych, nawet tych, których nie czujesz. To dlatego po zjedzeniu banana czujesz się tak dobrze. Twój organizm wie dokładnie jak przetworzyć ten pokarm i dlatego bez wysiłku go strawisz. 

Jednak jeśli spożyjesz posiłek składający się z bananów i pomarańczy, mogą wystąpić już pewne problemy, ponieważ te dwa owoce nie współgrają ze sobą zbyt dobrze. Banany są słodkimi, a pomarańcze kwaśnymi owocami, co oznacza, że potrzebują różnych środowisk, aby dobrze się strawić i dać ci maksymalnie dużo korzyści. Jednak kombinacja ta nadal jest milion razy lepsza niż łączenie owoców z chlebem czy, na przykład, jedzenie ich jako deser po zjedzeniu gotowanego posiłku. 

Monoposiłki są najzdrowsze i najbardziej optymalnym sposobem jedzenia. Nie ma potrzeby tego komplikować i słuchać mediów, które mówią, że aby skomponować zdrowy posiłek na twoim talerzu powinny być produkty z pięciu różnych grup. Wyobraź sobie, że jeśli trawienie zaczyna się już w ustach i każdy owoc potrzebuje innego środowiska w żołądku, to co się dzieje z twoim ciałem, gdy na talerzu znajduje się pięć różnych produktów, takich jak mięso, ryż, mleko, chleb, i trochę owoców? Twój organizm szaleje! Nie wie co robić, nie potrafi rozpoznać żadnego z tych produktów, nie może stworzyć idealnego środowiska do trawienia, musi użyć dużo energii i enzymów, aby strawić to wszystko w tym samym czasie. Produkty takie jak mięso czy chleb utkną w twoim przewodzie pokarmowym, niektóre z nich pozostaną tam na lata. A jeśli zjesz te kilka kawałków owoców na deser, zostaną one w żołądku na długi czas i zaczną gnić. Ostatecznie zostaniesz pozbawiony składników odżywczych oraz skończysz z problemami trawiennymi i innymi, które ujawnią się po latach. Nie brzmi to zachęcająco, prawda? 

Więc wyobraź sobie, jak satysfakcjonujące jest siedzieć latem przed domem z całym arbuzem lub jego połową, w zależności od jego wielkości i po prostu jedzenie go łyżką. Albo zimą siedzieć z kiścią bananów lub pomarańczami i jedzenie mono-posiłku z jednego z nich. Mmm, to jest to co nazywam zdrowym posiłkiem. 

Większość moich posiłków to monoposiłki, ale nie wszystkie. Pozwalam sobie na smoothie bowl, jeśli mam ochotę. Czasem jem również gotowe, surowe dania. Zawsze pamiętam, żeby nie przesadzać, ale nie ograniczam się tylko po to, aby przestrzegać jakichś zasad. Słucham mojego ciała. Jeśli czuję, że chcę sałatkę to robię ją, pomimo tego, że nie jest ona monoposiłkiem. Nie uważam, że konieczne jest jedzenie cały czas w taki sposób i nie mówię innym, że powinni tak zawsze postępować. Dlaczego miałabym to robić, skoro sama tak nie robię, prawda? 

***

Powyższy post jest fragmentem mojej pierwszej książki „Mój Owocowy Świat”, w której znajdziecie mnóstwo innych bardzo ciekawych informacji, o których może jeszcze nie wiecie, a które pomogą wam zmienić swoje życie. Zapraszam na tę stronę – www.mojowocowyswiat.com – by zakupić książkę. Przy jej kupnie pamiętajcie o założeniu darmowego konta społecznościowego (instrukcje dostaniecie na stronie z potwierdzeniem kupna książki), gdzie będziecie mieli dostęp do wersji PDF książki oraz do darmowego ebooka „Na surowo w zimie”. W tym ebooku dzielę się wieloma wskazówkami co do tego, jak radzić sobie na surowym żywieniu w zimne miesiące, jak sobie pomóc. Jest tam też kilka super przepisów! Serdecznie polecam.

Pozdrowienia,
Aga

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram