Przepisy na jedzenie z przyjęcia urodzinowego April

Mam dla was dziś post, na który mnóstwo z was czekało! Dodam wam przepisy na potrawy, które przygotowałam na przyjęcie mojej córy. Wszystko jest wegańskie, na surowo i starałam się też, by były to rzeczy jak najprostsze się da. Nie użyłam więc miliona dziwnych składników, raczej skupiłam się na tym, by wykorzystać to, co miałam w domu lub co jest łatwo dostępne. Mam nadzieję, że was coś zainteresuje, a jeśli spróbujecie to koniecznie dajcie znać!

 

 

 

 

 

CIASTECZKA Z KARMELEM

Kiedyś widziałam zdjęcia podobnych ciasteczek i spodobał mi się pomysł. Stworzyłam je jednak sama.

 

Baza

2 szklanki migdałów (namoczonych przez całą noc)

2 szklanki rodzynek

3 łyżki surowego masła migdałowego (opcjonalnie; może być też inne masło)

4 łyżki surowego kakao

2 łyżki nektaru kokosowego (z agawy, klonowego lub jakiegokolwiek innego chcecie)

 

Wszystko wrzućcie do miksera i zmiksujcie aż wszystkie składniki się połączą i będą lepkie. Uformujcie na kształt dużego kwadrata/prostokąta na papierze do pieczenia w foremce i wstawcie do lodówki na kilka godzin. Pokrójcie na kwadraty.

Możecie też zrobić z tego tzw. kulki mocy.

 

Karmel

daktyle

woda

 

Zblendujcie na gładką masę. Nie podaję proporcji, bo to zależy od tego ile chcecie i jak gęsta masa ma być.

 

 

Karmel połóżcie na każdy z kwadratów z osobna i ozdóbcie orzechami.

 

 

_______________________________________________________________

 

 

SAŁATKA OWOCOWA

banany

winogrona

kiwi

jeżyny

rodzynki

 

 

_______________________________________________________________

 

 

SOS KOPERKOWY

Ten przepis nie jest mój, ale nie mogę teraz znaleźć strony, na której go znalazłam! Jak znajdę to od razu wam dodam.

 

1 łyżka koperku

sok z 2 cytryn (lub 1, jeśli jest naprawdę duża)

1 łyżka mięty

1 łyżka pietruszki

2 ogórki (ja użyłam persian cucumber, nie wiem jak to przetłumaczyć na polski)

2 łyżki surowego tahini

1 szklanka nasion konopii

4 łyżki wody

 

 

Do miksera lub blendera wrzućcie wszystko oprócz ogórków i koperku. Zmiksujcie na gładką masę i wylejcie do miseczki. Dodajcie koperek oraz drobno pokrojony ogórek i dokładnie wymieszajcie.

 

 

_______________________________________________________________

 

MINI PIZZE

 

Spód (składniki na 1 spód)

1 czerwona papryka

1/3 szklanki nasion konopii

1/3 szklanki nasion słonecznika

1/3 szklanki siemienia lnianego (nasion, nie sproszkowanego)

 

Wszystko zmiksujcie i wyłóżcie na papier do suszenia, po czym włóżcie do dehydratora na około 5-7 godzin w temperaturze 45 stopni Celsjusza.

UWAGA: czas potrzebny do wysuszenia spodów może być niższy, jeśli będą one cieńsze.

 

Marynowane grzyby

coconut aminos (lub tamari z niską zawartością soli)

przyprawy według gustu

sok z cytryny

 

To robiłam na oko, wybaczcie.

Pokrójcie grzyby i wymieszajcie je w marynacie. Zostawcie na kilka godzin aż ładnie zmiękną i nasiąkną.

 

„Ser”

yellow squash

płatki drożdżowe

trochę wody z cytryny

 

Wszystko wymieszajcie i wysuszcie przez około 2-3 godziny w temperaturze 45 stopni Celsjusza.

 

Na pizze położyć możecie jakiekolwiek składniki macie ochotę.

 

 

_______________________________________________________________

 

 

SEREK Z NERKOWCÓW

 

2 szklanki nerkowców (namoczone wcześniej przez całą noc)

sok z 1 cytryny

przyprawy według gustu

troszkę wody do blendowania

 

Wszystko wrzućcie do blendera i blendujcie na gładką masę. Następnie przełóżcie do sitka lub do specjalnej torebki do robienia serów i wyciśnijcie nadmiar wody. Pozostałą masę przełóżcie do miski i wymieszajcie ze szczypiorkiem.

Mini papryczki pokrójcie na połowę i na każdą z nich wyłóżcie ser.

 

 

_______________________________________________________________

 

 

TORT KOKOSOWY

 

Powiem wam, że próbowałam robić różne torty kilka razy, zanim się zdecydowałam na tę wersję. Próbowałam jagodowe, ananasowe, ananasowo-mangowe… i nic mi nie pasowało. Chciałam też, żeby tort pasował do naszego przyjęcia, czyli tropików, więc odpadało od razu wszystko waniliowe, czekoladowe czy też truskawkowe. W końcu jednak pewnego dnia mnie olśniło i zdecydowałam się na kokos! Kilka dni minęło, zanim wymyśliłam jak to ogarnąć i powiem wam, że wyszło naprawdę dobre! Dzielę się więc przepisem.

 

Brązowa masa

2 szklanki nerkowców

3 szklanki daktyli bez pestek

4 szklanki wiórków kokosowych

wanilia

Biała masa

3 szklanki masła kokosowego

2-3 szklanki wiórków kokosowych

3 banany

 

Krem kokosowy

miąższ z 6 młodych kokosów

kilka łyżek wody kokosowej

 

 

Składniki na brązową masę wrzućcie do miksera i zmiksujcie tak, by wszystko zrobiło się lepkie. Wyłóżcie do miski i odstawcie.

UWAGA: może być wam łatwiej, jeśli najpierw zmiksujecie nerkowce tak, by wyszły z nich mniejsze kawałki i dopiero później dodacie resztę.

Składniki na białą masę wrzućcie do miksera i zmiksujcie na gładko.

Składniki na krem kokosowy zblendujcie na gładko. Ilość wody zależy od tego jak gęstą masę chcecie, ja użyłam ich około 8. Włóżcie do słoika, szczelnie zamknijcie i odstawcie do lodówki na kilka godzin.

Na tortownicę wyłóżcie pierwszą warstwę – brązową. Następnie wyłóżcie warstwę białą. Włóżcie całość do zamrażarki na chwilę aż stwardnieje i aż będziecie mogli bez problemu położyć kolejną warstwę brązową i później białą, aż wszystko wam się skończy.

Krem kokosowy połóżcie na wierzch chwilę przed podaniem.

UWAGA: nie trzymajcie tego tortu w zamrażarce! Włóżcie do lodówki, ale pamiętajcie, by go wyjąć jakieś 2 lub nawet 3 godziny przed podaniem, bo w przeciwnym razie będzie zdecydowanie za twardy do pokrojenia.

 

 

_______________________________________________________________

 

 

PASTA Z NASION SŁONECZNIKA

1 szklanka nasion słonecznika namoczonych wcześniej przez min. 4 godziny

3 łyżki soku z cytryny

1/4 szklanki wody

słodka papryka lub inne przyprawy według gustu

 

Wszystko zmiksować na gładką masę.

 

 

_______________________________________________________________

 

 

SAŁATKA

pomidory

ogórki

kukurydza

pietruszka

sok z cytryny do pokropienia całości

 

 

 

_______________________________________________________________

 

 

To tyle! Jak już napisałam, mam nadzieję, że was zainteresowałam :). Tak nam, jak i gościom bardzo smakowało i oby wam również wszystko podeszło!

 

 

Do następnego,

Aga

 

 

 

Jeśli lubisz tu zaglądać i czytać moje posty to będę bardzo wdzięczna, jeśli zagłosujesz na mojego bloga klikając w baner poniżej. Dzięki :)!

glosowanie

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • Pneumokok

    Dzięki Aga za przepisy, bardzo łatwe, szybkie na pewno wykorzystam

  • Pneumokok

    Fajnie, że sama przygotowalas na ur córki jedzonko, w czasach gdzie większość zamawia gotowe i czasem ciężko coś zdrowego znaleźć na imprezie ;p

    • Pat Gore

      no właśnie

      • W ciągu ostatniego roku byłam na wielu różnych przyjęciach, dziecięcych i nie tylko, i niestety na palcach jednej ręki mogłabym policzyć coś, co nazwałabym zdrowym jedzeniem 🙁 I absolutnie nie chodzi mi tu o same owoce lub surowe potrawy, tylko ogólnie… O potrawy, które nie będą ociekać tłuszczem, nie będą miały tony cukru i soli, itp.

      • Pneumokok

        Dziwi mnie jak przychodzę na przyjęcie a tam wszystko zamówione, catering lub gotowce z marketu , wszystko na jednorazówkach a gospodyni opowiada jak od tygodni się przygotowywała

      • Ale szczerze? ja się nie dziwie temu cateringowi 😉 patrząc nawet teraz na te Święta i to jak bardzo ja i mama jesteśmy zmęczone przygotowaniami. Gdybym miała na to kasę – wolałabym zamówić catering i odpocząć w rodzinnym gronie a nie tylko gonić i robić. Znowu moja mama chyba czerpie jakąś przyjemność z tego, że o 20 w Niedziele Wielkanocną pada wyczerpana. Jej decyzja. Jeśli chodzi o mnie: wolałabym zapłacić za gotowe jedzenie i być wypoczętą 😉 Na codzień sobie gotuje, na imprezy na +30 osób? Jestem za cateringiem, który (niespodzianka :D) MOŻE być zdrowy 😉 To zależy od tego co zamówimy. Inna sprawa, że ja nie bywam na przyjęciach na których wszystko tonie w tłuszczu, widocznie takich mam znajomych i rodzinę, że po prostu tak nie jemy 😀 (abstrahuję zupełnie od sytuacji w których ktoś zamawia catering i uważa, że się narobił, bo to już inny poziom samozachwytu (?))

  • Najbardziej ciekawi mnie tort kokosowy 🙂 Nie dodałaś do masy kokosowej cytryny. Czy nie wyszedł przez to za mdły?

  • Eliza Dec

    Nie mam pytań, wygrałaś tym menu!!! Nie mogę się doczekać, aż spróbuję KAŻDEGO przepisu 😀

  • zielony pierwiastek

    Świetnie! Dania wyglądania przepięknie! Kuszą wręcz przez ekran. Brawo Aga 🙂 Najlepsze życzenia dla April 🙂

  • Aleksandra Witkowska

    Świetny przepis na tort kokosowy. Nawet jako nie weganka mam ochotę taki zrobić 😀

  • Pat Gore

    Super rzeczy! Sałatkę z owoców i warzyw i pastę z nasion słonecznika zrobię na pewno. Nie jadłam nigdy sałatki z rodzynkami… Tort też mi się marzy… Dzięki za tego posta 🙂

  • Agnieszka Bielecka

    ale bym poszła na imprezę z takim jedzeniem

  • Napiszę o tym niedługo post, bo to dość ciekawe zagadnienie :). Na chwilę obecną odsyłam do moich postów o aktywnym słuchaniu, bo nieco już ten temat tam poruszałam.

  • Dorota Jaglowska

    Przed chwila przeczytałam twój komentarz pod filmem o markecie,
    ze nie jecie grzybów, a jednak pojawiły sie na pizzy.
    Dlaczego kłamiesz?

  • Tak, zrobił on też furorę na moim Instagramie!