Egoizm jest dobry

Po mojej operacji usłyszałam od bardzo wielu osób, że super jest to, co zrobiłam dla swojej rodziny, że to wszystko dla córek, czego się nie robi dla dzieci, że April będzie mi wdzięczna i tak dalej. Na początku nie zwracałam na to zbyt dużej uwagi, ale z każdym kolejnym takim tekstem zatrzymywałam się na dłużej i dłużej aż w końcu mnie olśniło, dlaczego tak dziwnie się z tym czułam i o tym dzisiaj wam napiszę.

 

Podejmując decyzję o mastektomii w celu znacznego zmniejszenia ryzyka zachorowania na raka piersi oczywiście miałam na uwadze moją rodzinę. Myślałam sobie, że nie chcę, by April przechodziła to co przechodziłam ja po śmierci mojej mamy, by Alicia znów straciła rodzica oraz by Nathan został sam. Oczywiście, że o nich myślałam, w końcu są ogromną częścią mojego życia i nie wyobrażam sobie ich zostawić, bo wiem, że bardzo by to przeżywali i bardzo by się to na nich odbiło.

 

Jednak w tej sytuacji byłam większą egoistką niż wam się wydaje. Bo ja chcę żyć po to, by zobaczyć jak April nawiązuje pierwsze przyjaźnie, jak jeździ na rowerze, jak sama zaczyna czytać książki. Chcę zobaczyć jak Alicia wchodzi w okres nastoletni, jak zakochuje się po raz pierwszy i jak jedzie na pierwsze wakacje bez rodziców. Chcę być na ślubach obu dziewczynek. Chcę być z Nathanem, chcę patrzeć jak się rozwija, jak dąży do osiągnięcia swoich celów. Chcę być przy nim, gdy się starzeje. Chcę też zobaczyć tyle różnych miejsc na świecie, chcę napisać książkę, pomóc ludziom. Mam jeszcze kilka marzeń do spełnienia i planów do zrealizowania, a śmierć byłaby zdecydowaną przeszkodą. Nie chcę umierać myśląc, że nie zrobiłam wszystkiego, co chciałam. Decyzję o mastektomii podjęłam więc głównie dla siebie.

 

Każdy z nas powinien być egoistą w jakimś stopniu. Bardzo łatwo zauważyć jak wiele osób nie chce wyrazić swoich opinii w obawie, że zranią innych, że powiedzą coś, czego powiedzieć „nie wypada”. Ludzie trzymają wszystko w sobie, bo myślą, że nie powinni zabierać głosu w danej sprawie, jeśli inna jest od zdania grupy. Zapominają o swoich potrzebach, o swoich własnych uczuciach tylko dlatego, że myślą, że są komuś coś winni. Egoizm uważany jest za bardzo negatywne słowo i wiele osób stara się obrażać innych mówiąc „ale z ciebie egoistka!” Widzą to jednak w tylko jeden sposób, a wszystko ma dwie strony i nie warto zapominać o sobie i swoich potrzebach nawet wtedy, gdy ktoś inny poczuje się urażony w jakiś sposób.

 

Egoizm jest dobry. Egoizm to coś co trzyma nas przy życiu, to tak jakby nasza broń. Zawsze podejmujemy decyzje, które są w jakimś stopniu egoistyczne. Nawet wtedy, gdy zgadzamy się na coś, na co tak naprawdę nie chcemy się zgodzić. Zgadzamy się, bo jakbyśmy się nie zgodzili to mielibyśmy problem, a tego chcemy uniknąć. Ulegamy więc, bo tak jest lepiej dla nas samych i to jest dobre, bo wtedy jesteśmy bezpieczni. Jak złodziej do nas podbiegnie i powie, że chce torebkę to ją oddamy, bo wolimy odejść bez torebki niż dostać nożem w brzuch. Jeśli chłopiec chce wziąć zabawkę, którą bawi się jego koleżanka i ta koleżanka nie chce owej zabawki oddać to wcale nie znaczy, że to jest złe, że trzeba skarcić i powiedzieć „nie bądź egoistką, powinnaś się dzielić z innymi”. To znaczy tylko, że dziewczynka w tej chwili sama jest zainteresowana tymi klockami czy lalkami, którymi się bawi i nie chce tego oddać. Przecież to jest jasne jak słońce. Nawet jeśli mnie się coś takiego nie podoba to nie znaczy, że daje mi to prawo do nazwania drugiej osoby egoistą przesyłając jednocześnie ukrytą wiadomość, że tak nie powinien robić. Zawsze mamy jakiś dobry powód na wszystko co robimy. Tylko też „dobry” to pojęcie względne i o tym również warto pamiętać, bo to co dla mnie jest dobre dla was nie musi być, więc wtedy dobrym pomysłem jest wczucie się w pozycję drugiej osoby.

 

Pamiętajcie o sobie :)!

 

 

Do następnego,

Aga

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • sandra eS

    Zgadzam się. Każdy człowiek jest w mniejszym lub większym stopniu egoistą. Nie ma w tym nic złego. To naturalna sprawa że stawiamy swoje dobro na pierwszym miejscu. Taki prosty egoizm czy egocentryzm ujawnia się też na portalach społecznościowych. Publikacja wiadomości na ścianie Facebooka, dodawanie zdjęć, oczekiwania lajków to nic innego jak próba skupienia uwagi na sobie .

    • Nie mogę się z tym nie zgodzić!

    • Pela S

      Zmienilabym czesc wypowiedzi z ‚Kazdy czlowiek jest w mniejszym lub wiekszym stopniu egoista.” na „Kazdy czlowiek powinien byc w mniejszym lub wiekszym stopniu egoista.”. Troska o samego siebie nie oznacza nic zlego, jest wrecz czesto rownoznaczna z troska o naszych najblizszych. Czy chec zobaczenia jak wlasne dziecko dorasta, zakochuje sie, uczy sie nowych rzeczy, wychodzi za maz/zeni to tak naprawde egoizm? Dzieci zawsze potrzebuja swoich rodzicow, nawet kiedy nie chca sie do tego przyznac. Potrzebuja czuc wsparcie, przyjazn, milosc, opieke, niezaleznie od wieku. Mysle, ze kiedy April i Alicia beda na tyle dorosle, by moc z Toba, Agnieszka, szczerze o tym wszystkim porozmawiac, nie zobacza w Twoich dzialaniach egoizmu. Beda za to wdzieczne. Ja bym byla 🙂

  • Świetny tekst Aga. Często mylimy miłość własną z aroganckim egoizmem.
    P.S. Jak się miewasz?
    Wiola

    • Coraz lepiej, dzięki! Cały czas czekam aż przejdzie mi ból żeber, ale już się zmniejsza, więc to kwestia czasu 🙂

  • Karo

    Ja zawsze tłumaczę sobie, że jeśli sama się o siebie nie zatroszczę to inni tego nie za mnie nie zrobią. Zresztą nie jestem fanką postawy roszczeniowej i moim zdaniem nie powinniśmy oczekiwać od innych ludzi pomocy. Ja też mam niestety problemy ze zdrowiem, ale nie oczekuję od bliskich, że mnie zaciągną do lekarza, tylko staram się sama o siebie zadbać. Moim zdaniem nie ma nic złego w byciu samolubnym, wręcz przeciwnie. Jeśli sami będziemy o siebie dbać i będziemy zaradni, to skorzystają na tym inni ludzie 🙂 Pozdrawiam.

  • AgulaW

    Egozim jest uwazany za pojecie negatywne. Oczywiscie, ze jest, bo taka jest definicja tego pojecia! Ja – z laciny, to postawa nakierowana na siebie przy jednoczesnym odrzuceniu innych, skupienie sie nadmierne na sobie.
    Tak wiec ludzie prawidlowo odbieraja to slowo.
    Natomiast to, co opisujesz to nie do konca egoizm. Piszesz bardzo duzo na temat psychologii i masz jakies zainteresowania (lub tak to wyglada na blogu) w tym kierunku:)
    Ale skupiasz sie czesto na odczuciach i masz do tego prawo. Twoj blog, Twoje wybory.
    Sa swietnie wydawnictwa uniwersyteckie z podstaw psychologii, w koncu amerykanie sa w tym najlepsi. Moze sie skusisz? Naprawde polecam. Pzdr.
    AgulaW

  • Magda F

    Masz chyba na myśli miłość do samego/samej siebie? Jak juz ktoś napisał; egoizm z definicji jest negatywny. Dobrym nigdy nie będzie, niezależnie od tego jak sytuacje bedziemy próbowali racjonalizować.