#91 Śniadanie z Agą – tańcząca April!

W minionym tygodniu

April zaczęła wywijać do muzyki! Zaczęła tańczyć i ma już kilka różnych ruchów, które powtarza co chwilę i jest przy tym taka zadowolona, że aż nie mogę oderwać od niej wzroku. Uwielbiam ją! Poniżej filmik… i będziecie też świadkami małej dramy ;). A przed chwilą zeszłam na dół sprawdzić co tam Alicia robi, bo jakoś tak cicho było i okazało się, że śpi na kanapie. Rzadko się to zdarza, powiem wam!

 

Jakiś czas temu wysłałam aplikację o zdjęcie warunków z mojej green card i wyobraźcie sobie, że odesłali mi całość z notatką, że wysłałam… przeterminowany formularz. Nie to, żebym ściągała 3 dni przed wysłaniem, ale okej. W każdym razie, odesłałam jeszcze raz już nową wersję i cztery dni później dostałam list, że przedłużyli mi pozwolenie na pobyt na rok, a jutro (tzn. dzisiaj, w poniedziałek) muszę jechać oddać odciski palców. No a później tylko czekać na nową green card, którą będę miała na kolejne dziesięć lat. Ciekawe, kiedy ją dostanę.

 

Nie wiem czy pamiętacie, ale niedawno pytałam i tutaj, i na Instagramie o to jakiego laptopa mi polecacie. Po przeczytaniu komentarzy i wiadomości, po przeanalizowaniu wszystkiego i poczytaniu co ludzie w internecie mówią postanowiłam postawić na Apple i kupiłam MacBook Pro. Nie mam pojęcia czy mi podpasuje, czy też nie, na razie totalnie nie wiem jak się tym posługiwać, co jest raczej zrozumiałe po tak wielu latach używania Windowsa. Mam nadzieję, że się nie zawiodę! Bo ja do tej pory zawsze bylam przeciwna Apple, zawsze. Glownie dlatego, ze wedlug mnie placi sie glownie za marke, a nie za produkt, ale z drugiej strony mam kiepskie doswiadczenia z Lenovo, Dell oraz Asus, wiec moze dobrze bedzie sprobowac czegos nowego teraz. Jesli jednak chodzi o telefon to jestem wierna mojemu LG!

 

Na telefonie wyskoczyło mi powiadomienie, że mam „wspomnienia” z tego dnia rok temu. Pokazało mi się kilka zdjęć malutkiej April, poniżej wrzucam dwa z nich. Mega urocze, nie :)?

 

 

 

Piosenka tygodnia

Ostatnio słuchałam piosenek, które mam na telefonie i jedną przesłuchałam chyba z dziesięć razy pod rząd. Nie dlatego, że jest jakaś wybitna.. To znaczy, oczywiście lubię ją bardzo, ale nie jest to dzieło sztuki ;). Głównie dlatego, że mam świetne wspomnienia! Sylwester w Katowicach, na którego pojechałam z Martą, i na którym to Danny dawał koncert i jedną z piosenek była właśnie ta. To był jeden z najlepszych Sylwestrów w moim życiu! Z Martą bawiłyśmy się oczywiście w pierwszym rzędzie przy samych barierkach!

 

 

 

Blog

Rok temu napisałam wam o tym jak było w Polsce! Poleciałam tam wtedy z April i nie ukrywam, że było to dla mnie dość duże wyzwanie. Podołałam jednak i podzieliłam się z wami tym jak nam poszło oraz co w Polsce wtedy w ogóle robiłam.

Relacja z mojej wycieczki do Polski.

 

Dwa lata temu natomiast napisałam jeden z ważniejszych postów, więc bardzo zapraszam do poczytania!

Jak pokonać nieśmiałość?

 

 

To by było tyle na dzisiaj! Mam nadzieję, że u was wszystko ok :).

 

Do następnego,

Aga

 

 

 

 

 

Jeśli lubicie czytać mojego bloga to zagłosujcie na mnie klikając na baner poniżej. Dzięki :)!

glosowanie

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • April jest cudownym dzieckiem!

  • Pneumokok

    April to mała szczęściara, że ma takich super rodziców!

  • Gustavo Woltmann

    Czy Alicia zawsze mówi do Nathana po imieniu? 🙂