#70 Śniadanie z Agą – planowanie pierwszych urodzin April, przepis na surową zupę i nowy film na YouTube

W minionym tygodniu

Od kilku dni myślę o przyjęciu z okazji pierwszych urodzin April i mam tyle pomysłów, że trochę się boję, że nie będę mogła zdecydować co zrobić. No ale to jest mały problem, więc spoko. Nie mogę się trochę tego doczekać, wszystko jest mega ekscytujące i naprawdę ciekawa jestem jak to wszystko wyjdzie. Nathan powiedział, że w sumie moglibyśmy zrobić przyjęcie dla April i dla mnie w tym samym czasie, skoro moje urodziny są dwa tygodnie wcześniej, ale sama nie wiem. Z jednej strony to fajny pomysł, ale z drugiej pierwsze urodziny są tak wyjątkowe, że sama nie wiem czy tak robić. Skomplikowana sprawa, powiem wam. Dzisiaj będę robić zdjęcia do zaproszeń, więc jeszcze mam chwilę czasu na przemyślenie tego. No i jej urodziny to pretekst, żeby w końcu dokończyć ogarnianie tego domu i wreszcie będę mogła wam co nieco pokazać :). Ciekawa jestem też co wy robiliście z okazji pierwszych urodzin waszych dzieci albo co chcielibyście zrobić w przyszłości. Dajcie znać!

Edit: właśnie zamówiłam zaproszenia i zdecydowałam się zrobić przyjęcie tylko dla April.

.

.

Pojechaliśmy dzisiaj do parku na plac zabaw, który jest naprawdę sporym i bardzo fajnym miejscem dla dzieci. April bujała się na huśtawce pierwszy raz w życiu i była z tego powodu bardzo podekscytowana! Śmiała się i obserwowała wszystko dookoła, ale jednocześnie kurczowo trzymała się łańcucha. Każdy taki moment sprawia, że ja też staję się podekscytowana, bo naprawdę niesamowita jest ta możliwość obserwowania własnego bobasa, który z każdą minutą uczy się kolejnych rzeczy i poznaje ten cały otaczający go świat. I wiecie co jeszcze? Kilka drzew już kwitnie!

.

.

Alicia bardzo lubi nasze nowe osiedle, bo jest tu sporo dzieci, z którymi już się zaprzyjaźniła. Jak jest z nami w weekendy to całe dnie spędza na dworze z innymi i wraca tylko do łazienki albo by coś zjeść. Najlepsze jest to, że bawi się nawet z 5-letnim chłopcem, a przez dłuższy czas miała fazę, że „nienawidziła” chłopców i bawić mogła się tylko z dziewczynkami oraz że nie bawiła się z nikim młodszym niż 7 lat, bo sama ma 7, zwyczajnie nie dopuszczała do siebie możliwości spędzania czasu z kimś młodszym (chyba napiszę o tym osobny post). I proszę jak to się wszystko zmienia, gdy dziecko pozostawione jest samo sobie! Na plus.

.

.

Kilka dodatkowych zdjęć z zeszłego tygodnia…

Dynia piżmowa, woda i miąższ z kokosa, trochę czerwonej papryki, przyprawy (bez soli) i migdały na wierzchu. Wyszła surowa zupa :).

Smoothie z dragon fruit, banana, kilku truskawek, malin, szpinaku i wody kokosowej. Na wierzchu kiwi, banan i suszone jagody morwy. Mega dobre!

Mina mówi, że April bardzo przypadł do gustu ten sposób przemieszczania się!

Snapchat: gusiek.w

.

.

.

Do obejrzenia

Trzecia część filmów dotyczących kosztów życia w USA! Tym razem nie o tym ile pieniędzy musicie wydawać, a o tym ile możecie zarobić i na co będzie was stać. Jeśli jesteście ciekawi to serdecznie zapraszam! No i śmiało dzielcie się moimi filmikami z innymi :).

.

.

.

Piosenka tygodnia

Tę piosenkę słyszałam już wcześniej z okazji coveru, który zrobili na kanale OKbaby, który to oglądam regularnie, i o którym wam już opowiadałam. Potem jakoś nigdy do niej już nie wróciłam, ale ostatnio Alicia non stop tylko śpiewała „if I was you I’d wanna be me too”… Non stop, dosłownie, łaziła po domu i tylko to jedno zdanie w kółko powtarzała. No i koniec, wpadło mi do głowy i nie chce wyjść. Publikuję więc!

.

.

.

Blog

Pamiętajcie, że jeśli chcecie do mnie napisać to jak najbardziej możecie używając tego adresu – againamerica.info@gmail.com 🙂

.

.

Zapraszam na mój Instagram. Dla innych to może być nic, ale ja cieszę się jak sobie pomyślę, że niedługo stuknie mi 1000 osób śledzących mój profil!

 

.

.

Ostatnio uśmiałam się jak jedna osoba na YouTube dodała ten oto komentarz:

Pamiętam jak jedna z moich znajomych już dość dawno powiedziała mi, że myślała, że to jest „again” i ja dopiero wtedy się zorientowałam, że to faktycznie tak może wyglądać! A już szczególnie dla tych, którzy nie są Polakami i nie wiedzą, że „Aga” może być imieniem, a raczej skrótem od imienia. Nigdy wcześniej nie przyszło mi to do głowy! Tak więc dla wszystkich tych, którzy myślą, że nazwa mojego bloga to „Again America” – nie, nazwa mojego bloga to „Aga in America”, bo moje imię to Agnieszka :D.

.

.

Rok temu pogadałam sobie trochę o tym jak ja widzę negatywne komentarze w internecie, ich odbiór przez innych oraz co myślę o tzw. hejterach. Teraz, po przeczytaniu mojego postu raz jeszcze po tak długim czasie stwierdziłam, że napisałam dobry tekst, który dalej jest bardzo aktualny.

Jak to jest z tym hejtem w internecie?

.

.

.

Do następnego!
Aga

.

.

.

Jeśli lubisz tu zaglądać i czytać moje posty to będę bardzo wdzięczna, jeśli zagłosujesz na mojego bloga klikając w baner poniżej. Dzięki :)!

glosowanie

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • „AgainAmerica”- też nigdy tak na to nie spojrzałam, ale kurczę, ma sens! 🙂
    Zazdroszczę Ci tej wiecznej ciepłej pogody. Z rozmarzeniem patrzę na Twoje zdjęcia i czekam na lato, a przynajmniej na wiosnę 🙂

    • Aga

      Wiesz co, akurat tego dnia jak byliśmy w parku było tylko 10 stopni 🙁 Ale ogólnie tak, pogodę tutaj naprawdę uwielbiam! 😀 Oby wiosna szybko do Ciebie przyszła!

  • Papi :)

    Zupa krem z Dyni moja ulubiona :), choć w takim wydaniu jeszcze nie próbowałam i muszę to zrobić. Napisałaś,że kiedy Alicia jest z wami w weekendy chodziło Ci ze nie jest wtedy u matki czy ze teraz rolę się odwrocily i mieszka z nią ?

    • Aga

      Chodziło mi o czas, kiedy nie jest z mamą. Nie mieszka z nią, ale bywa z nią trochę częściej niż kiedyś 🙂