Pytania i odpowiedzi – kiedy lecę do Polski, czy planuję jeszcze dzieci, związek z Amerykaninem i inne

Zebrałam kilkanaście waszych pytań, na które chciałam udzielić odpowiedzi i nie będę tu dodawać żadnych zbędnych wstępów, polecę prosto z mostu :).

.

.

1. Czy April ucieka trochę oczko? Czy to tylko na zdjęciach?

Po przeczytaniu tego pytania zaczęłam zwracać na to uwagę! Nie, nie ucieka jej oczko :).

.

2. Czy widziałaś się z tatą podczas ostatniej wizyty w Polsce? Czy on żałuje tego, że nie był dla ciebie dobry? Czy cokolwiek się zmieniło w waszych relacjach?

Tak, widziałam się z nim na pogrzebie. Wiedziałam, że tak on jak i jego mama chcieli zobaczyć April, więc zaprosiłam ich do miejsca, gdzie się zatrzymaliśmy, by spędzili z nią chwilę czasu. Nie mam pojęcia czy on żałuje tego, co się działo w przeszłości, to już trzeba by jego zapytać. I nie, z mojej strony nic się w naszych relacjach nie zmieniło, bo za dużo się wydarzyło w ciągu tych wszystkich lat i nie mam już żadnej potrzeby na zmiany.

.

3. Co sprawia, że masz tyle pozytywnej energii i optymizmu po tak bolesnych przeżyciach?

Nad odpowiedzią na to pytanie myślałam naprawdę długi czas. Oczywiście ogromną rolę gra tu fakt, że mam tutaj moją rodzinę, która mnie bardzo wspiera, mam dla kogo żyć. Jakbym była w Polsce to na pewno wszystko wygladałoby teraz inaczej. Dużym czynnikiem jest też wiara. I nie chodzi mi tu o wiarę w jakiekolwiek nadprzyrodzone moce, nie. Chodzi mi o to, że wierzę w swoje możliwości, wierzę, że to co robię jest dobre, że mi pomoże i sprawi, że łatwiej mi będzie przez wszystko przejść. Wierzę, że dużo świetnych rzeczy mnie jeszcze czeka i bardzo chcę ich doświadczyć, cokolwiek to jest. A poza tym, jak mówi jeden z moich tatuaży, „everything happens for a reason” („wszystko dzieje się z jakiegoś powodu”). No i trzecia sprawa to fakt, że piszę bloga i opowiadam wam o tym, co się u mnie dzieje. A że piszę też i o złych doświadczeniach to jest mi o wiele łatwiej, bo nie dość, że rozmawiam z Nathanem to i z wami też tak w sumie trochę rozmawiam, więc czuję się lżej, mogę z siebie wszystko wyrzucić i spojrzeć na to co się dzieje świeżym okiem. A! Jeszcze jedno. Nie chcę skończyć jak ludzie, których znałam, więc chcę robić wszystko co mogę, by do tego nie doszło.

.

4. Czy planujesz jeszcze mieć dzieci?

Chciałabym, ale zobaczymy jak się życie potoczy.

.

5. Kiedy planujesz kolejny przyjazd do Polski?

Moje poprzednie wizyty odbywały się głównie z myślą o zobaczeniu mojej siostry, a że teraz już jej nie ma to i planów na kolejne wycieczki też nie ma.

.

6. Jak się ogólnie czujesz?

Ogólnie czuję się dobrze, dzięki! Jeśli chodzi o zdrowie fizyczne to jest naprawdę super. Psychika trochę gorzej, ale też nie jest tragicznie. Mam pozytywne nastawienie do wszystkiego na chwilę obecną i to, co mnie stresuje najbardziej to chyba ten drugi rezonans mózgu, na który czekam. A to będzie dopiero 7 marca! Cztery dni przed moimi urodzinami tak w ogóle, więc mam nadzieję, że wieści będą dobre.

.

7. Czym różni się związek z Amerykaninem od związku z Polakiem?

Nie potrafię odpowiedzieć na to pytnaie, bo nie byłam w żadnym związku z nikim przed Nathanem. A na związek z Amerykaninem nie narzekam. Przypuszczam, że taką główną różnicą byłyby różnice kulturowe, ale to wszystko da się obejść jakoś. Może napiszę oddzielny post o tych różnicach!

.

8. Plusem jest to, że Twoje życie to nie serial.

Też się cieszę! Jak czasem oglądam seriale to łapię się za głowę i chociaż moje życie też nadawałoby się do ekranizacji to jednak nie jest aż tak absurdalne jak czasem jest „Pierwsza miłość”, którą to dalej oglądam ;).

.

9. Czy jako że w Georgii klimat jest jaki jest to czy macie ogrzewanie w domu? Takie kaloryfery jak u nas?

Nie, nie mamy kaloryferów (i nigdzie ich nie widziałam), ale mamy klimatyzację, w której można ustawić ogrzewanie. Temperaturę w domu mamy ustawioną na 25-26 stopni Celsjusza na górze i 23 stopnie na dole.

.

10. Rzecz jaka chodzi mi po glowie od jakiegoś czasu to Twój post, w którym powiedziałaś nam, że będziesz miała córkę i strasznie sie popłakalaś po tym usg. Czy teraz, gdy już masz ze sobą April tyle czasu, zdarza Ci się myśleć jakby to było gdybyś jednak miała syna? Czy zdarza Ci się odczuwać zawód z tego powodu, że urodziłaś dziewczynkę?

Pamiętam jak pisałam ten post! Był on bardzo prawdziwy i naprawdę cieszę się, że się tym z wami podzieliłam, bo to była duża część mojego życia w tamtym momencie. Pamiętam doskonale kiedy to zawiedzenie mi przeszło… Był to moment, gdy leżałam na kanapie i nagle poczułam ruszającą się April. Zdarzyło się to dosłownie chwilę po tym USG, podczas którego dowiedziałam się o płci, jakiś dzień czy dwa dni później, czyli końcówka 16. tygodnia ciąży. I pamiętam, że w tamtym momencie dosłownie łzy zaczęły mi lecieć z oczu i jak Nathan wrócił do domu to się popłakałam na dobre i powiedziałam mu, że wtedy pierwszy raz poczułam, że to jest moja córka, że ja naprawdę noszę moje dziecko w brzuchu! Od tamtego momentu już wszystko było okej, a teraz jak ktoś mi mówi: „to co, teraz chcesz synka, nie?” to myślę sobie eeee tam, mogłabym mieć i trzy córki :). Co nie znaczy oczywiście, że uważam, że głupio zareagowałam w czasie USG, nie, nic z tych rzeczy! Tak wtedy po prostu czułam.

.

11. Czy April cały czas nosi naszyjnik z bursztynów? Mogłabyś powiedzieć coś więcej na ten temat?

Tak! Ten naszyjnik zrobiony jest z bursztynów z Bałtyku i kupiłam go na Amazonie. Z tego co czytałam chodzi tu o to, że pod względem ciepła ciała człowieka bursztyny uwalniają olej, który zawiera kwas bursztynowy. My ten kwas mamy normalnie w naszych ciałach i jest on używany do wielu ważnych procesów zachodzących w naszym organizmie. Jest też stosowany przez kobiety przechodzące przez chociażby menopauzę, by złagodzić takie objawy jak np. uderzenia gorąca czy huśtawki nastrojów. W przypadku bobasów chodzi o to, że ten uwalniany olej przenika przez skórę (jak wiele innych rzeczy, które na siebie kładziemy, wiadomo) i ma działanie przeciwbólowe na opuchnięte dziąsła, więc łagodzi objawy ząbkowania – to jest główny powód. Czy to działa, nie mam pojęcia. Wiem tylko, że April nie ma żadnych problemów z ząbkowaniem. Nawet teraz wyżyna jej się kolejny ząbek i dzisiaj poleciało jej trochę krwi z dziąsła, a ona nawet nie pisnęła ani nic, wszystk obyło okej. Skoro noszenie tego naszyjnika nie zaszkodzi, nie przeszkadza jej, całkiem fajnie wygląda i jednocześnie może pomóc to czemu nie!

.

12. Czym zajmuje się Nathan?

Nathan jest inżynierem sieciowym. Wojsko amerykańskie ma swój własny internet, do którego szaraczki (czyli my) nie mają dostępu. Wiecie, kto ten tajny internet stworzył? Nate. Serio :).

.

13. Czy będziesz uczyć April polskiego?

Znowu parę osób zadało to pytanie! A że zdaję sobie sprawę z tego, że wiele z was czyta mnie od niedawna to odsyłam do tego posta, w którym to dokładnie wszystko wyjaśniłam.

.

14. Dlaczego nie nagrywasz filmików na snapchacie?

Bo się wstydzę. I mówię to całkiem serio. Wstydzę się nagrywać takie filmiki na snapchacie, w których to ja miałabym coś mówić. Co w sumie jest trochę dziwne, bo przecież wrzuciłam już parę filmów na YouTube i sporo w nich gadam. No ale… Nie wiem, tak już mam. Może któregoś razu się ogarnę ;).

.

15. Co daje ci motywację do jedzenia w taki sposób?
Ja nie potrzebuję motywacji, bo uwielbiam to jak jem, bardzo lubię owoce, nie tęsknię za innymi rzeczami (chyba że czasem za chlebem, ale coraz rzadziej) i naprawdę dobrze się czuję. Jeśli chodzi o to dlaczego tak drastycznie zmieniłam sposób odżywiania to powiem tylko tyle – dla zdrowia :).

.

16. Zastanawiałaś się kiedyś czy jeśli April jak podrośnie i spróbuje czegoś, czego do tej pory nigdy nie jadła, i nawet jej to zasmakuje, ale może spowodować ból brzucha czy problemy z wypróżnieniem, i nie będzie to spowodowane tym, że zjadła coś szkodliwego dla zdrowia tylko najzwyczajniej w świecie tym, że jej organizm nie jest do tego przyzwyczajony? 

Tak, zastanawiałam się, bo już mnie kilka osób o to pytało. Gdyby nie pytania to na chwilę obecną nie przyszłoby mi to do głowy. Według mnie jeśli coś powoduje ból brzucha, problemy z wypróżnianiem, wymioty czy cokolwiek innego to znaczy, że dobre dla zdrowia zwyczajnie nie jest. Dla przykładu, April była na samym mleku przez pół roku swojego życia, więc jej organizm przyzwyczajony był tylko do tego. Zaczęłam jej rozszerzać dietę owocami i nigdy nie miała żadnych kłopotów z trawieniem. Natomiast jakbym zaczęła rozszerzać jej dietę dając jej na przykład plasterek sera albo nawet tę specjalną owsiankę dla bobasów to gwarantuję, że od razu miałaby kłopoty z trawieniem. Wiesz o co mi chodzi? Jeśli przez pierwsze sześć miesięcy życia dostawała samo mleko i później dostała coś do czego jej ciało w ogóle nie było przyzwyczajone, a mimo to nie miała żadnych problemów z trawieniem to znaczy, że je to, co powinna jeść. Bardzo często w różnych grupach na Facebooku czy nawet wśród moich znajomych, którzy mają dzieci widzę narzekanie i wołanie o pomoc, bo bobasy wymiotują, mają odparzenia, dostają wysypek, ich brzuszek jest twardy, nie wypróżniają się, mają gazy, płaczą lub mają rozwolnienia… I wiele z tych osób nie łączy tego totalnie z tym, co dają tym dzieciom do jedzenia i zaczynają je faszerować lekami, a przecież powodem tych problemów jest właśnie jedzenie. Mogłabym o tym gadać i gadać, ale skończę tutaj i dodam jeszcze tylko, że ogólnie rzecz biorąc cieszę się, że jej ciało nie jest przyzwyczajone do jedzenia, które w mojej opinii wcale nie jest takie super zdrowe. I podkreślam to – w mojej opinii :).

.
17. Gdy wyjeżdżałaś do Stanów jako au pair i nie wiedziałaś jeszcze, że zostaniesz na stałe, to jakie były twoje plany po programie?

Zdecydowałam odpowiedzieć na ten komentarz tutaj w poście, bo wiem, że jest sporo osób, które się nad tym zastanawiają w ich przypadku. Myślą sobie, że no muszą mieć jakiś plan, bo przecież inni mają już wszystko ustawione i tak dalej, więc wstyd nie wiedzieć… Cóż, ja jedyne co wiedziałam to fakt, że nie wróciłabym do Polski. Nie miałam pojęcia gdzie bym wylądowała, ale wiedziałam, że nie będzie to Polska. A co bym robiła… Nie wiem, naprawdę nie wiem. Taki wyjazd do Stanów jako au pair dużo uczy i otwiera oczy na wiele spraw. Mnóstwo rzeczy zobaczyłam w zupełnie innym świetle. Jestem więc pewna, że nawet jakbym miała jakikolwiek plan to i tak później zrobiłabym co innego ;).

.

18. Jak jest z homoseksualistami w Stanach? Czy ludzie sa tolerancyjni czy nie bardzo? Co się dzieje jak widać dwóch mężczyzn trzymających się za ręce?
Nie raz już widziałam pary homoseksualne i były to tak kobiety, jak i meżczyźni. Zdarzało mi się widzieć ich trzymających się za ręce, inni dawali sobie buziaki i tak dalej. Czyli robili dokładnie to co tradycyjne pary. Nigdy nie widziałam, żeby ktokolwiek krzywo na nich spojrzał, ludzie z reguły nie zwracali jakiejś szczególnej uwagi i pary wyglądały na czujących się bardzo komfortowo. No ale to wszystko zależy od człowieka i bardzo możliwe jest to, że trafili lub trafią na kogoś, kto ich zacznie wyzywać czy wszczynać awantury. Mam jednak wrażenie, że tutaj większości ludziom to wisi, bo raczej wolą zajmować się swoim życiem niż włazić buciorami w życia innych. Mam nawet znajomą, która ma dziewczynę i w ogóle się z tym nie ukrywały, nigdy nie miały żadnych nieprzyjemnych historii.

.

.

To tyle na dzisiaj! Mam nadzieję, że zaspokoiłam ciekawość chociaż niektórych z was.

.

Do następnego,

Aga

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • Marta

    Agnieszko, może jednak usuń punkt 12. Albo zapytaj męża, czy możesz go zostawić.
    Jesteś już po operacji? Jak się czujesz?
    Jeśli mogę: nie paliłabym mostów w Polsce. W tej chwili w waszym związku jest bardzo dobrze i oby było tak zawsze, ale jeśli … dobrze jest mieć wsparcie w rodzinie. Jaka by kiedyś nie była.

    • Aga

      Spook, wiem co robię 😉

      Tak, jestem po operacji i ogólnie czuję się kiepsko, to jest jednak dość duży ból. Byłam na to przygotowana, ale jest ciężko.

      • Marta

        Dobrze by było, żeby leki przeciwbólowe podawano ci dożylnie albo domięśniowo. Jeśli bierzesz je doustnie, rób sobie kleik z siemienia lnianego i sam kleik (bez siemienia) pij od czasu do czasu osłonowo. Trzymaj się dzielna kobieto.

  • AgulaW

    Nieustannie cieplo o Tobie mysle. Oby jak najszybciej bylo lepiej. Oby juz bylo dobrze.
    AgulaW

    • Aga

      Dzięki! Jutro wieczorem dodam post i opowiem co tam u mnie.

  • Martyna

    Nadal mnie zastanawia jakbyś zareagowała gdyby April za kilkanaście lat powiedziała, ze chce jeść mięso i inne tego typu rzeczy 🙂
    Trzymam kciuki za pomyślna rekonwalescencję 🙂

    • Aga

      Ahh, zapomniałam dodać to pytanie do postu. Pamiętam, że już parę razy o tym mówiłam w komentarzach, ale nie wiem dokładnie w których postach. Wspomnę o tym jeszcze 🙂

  • Monika

    Aga punkt 12 literowka . Nate wydaje sie ciekawym czlowiekiem a teraz po Twojej odpowiedzi jest jeszcze bardziej „intrygujacy” . Super ze wracasz juz do siebie, pisz jak sie czujesz no i April ja to bym wycalowala <3 a co do usg moj Syn byl dla mnie zawsze dziewczynka mowilam do 18 tygodnia moja malutka laleczka i co w 18 chlopak nie chcialam tego zaakceptowac poszlam do drugiego lekaza znow chlopak i wiesz co ? Kocham calym serduchem tego lobuza 🙂

    • Aga

      Końcowo płeć nie ma znaczenia :))

  • Mariola

    @Punkt 12: Aga, bez urazy, ale Nate mógł stworzyć co najwyżej intranet, a nie Internet – różnica jest dość spora. Intranet to coś w rodzaju sieci wewnętrznej, do której mają dostęp pracownicy danej organizacji, a Internet – zgodnie z definicją – to ogólnoświatowy system połączeń pomiędzy wszystkimi komputerami :-). Nie hejtuje, po prostu jestem z branży ;).

    • Aga

      Spoko Ty na pewno wiesz lepiej, ja się na tym totalnie nie znam, więc dla mnie cokolwiek jak „tajny internet” albo „intranet”, o którym wspomniałaś, jest wystarczające i nie wnikam głębiej 😀