#52 Śniadanie z Agą – przeprowadzamy się!

W minionym tygodniu

Podjęliśmy ostateczną decyzję, że sprzedajemy dom i szukamy nowego! Nie przeprowadzamy się jednak nigdzie daleko, chcemy zostać w tej samej okolicy. Super jest to, że tym razem i ja będę miała coś do powiedzenia w kwestii wystroju i innych tego typu rzeczy, bo teraz dom będzie wybrany przez nas wspólnie i ewentualne wymiany mebli będą wykonane przez nas oboje, a nie przez Nathana i jego byłą żonę ;). Fajnie, fajnie. Dlatego też teraz jesteśmy dość zajęci sprzątaniem, decydowaniem co zatrzymać/sprzedać/wyrzucić, by wszystko wyglądało pięknie jakby nikt nie mieszkał, bo ten dom będziemy sprzedawać. Dziś wystawiłam na facebooku do sprzedaży kanapę, łóżko i materac i od razu poszło! No i może napiszę wam też post z naszych łowów, jak to wszystko tu wygląda, na co zwracaliśmy uwagę, co sprzedawali. Myśle, że dobrze by się to wpisało w serię „życie w USA”.

Wyobraźcie sobie, że złamałam sobie palec u stopy! Wywijałam na rurze i jak wracałam z pozycji do góry nogami to niechcący nie zahaczyłam stopą o rurę, tylko nogami zleciałam na podłogę (na szczęście trzymałam się rękami) i tak walnęłam jedną stopą w podłogę, że aż dziw, że wszystkich palców nie połamałam. Do szpitala pojechałam jednak dopiero następnego dnia, gdy nie przestawało boleć, bo nie wiedziałam wcześniej, że aż złamany był. A akurat miałam wizytę u kogoś innego, więc po wizycie zaszłam na ostry dyżur i się dowiedziałam co sobie zrobiłam. Dostałam but ortopedyczny po to, bym miała dobre podparcie w stopie i tyle. Lekarka powiedziała mi, że będzie się goić ok. 4 tygodnie, ale mam słuchać swojego ciała jeśli chodzi o to, kiedy wrócę na zajęcia, bo to po prostu zależy od tego czy będzie mnie boleć, jak będzie mi się chodzić no i też co powie lekarz za dwa tygodnie na sprawdzeniu. Masakra, ja to mam szczęście, co?

Zrobiłam sobie kolczyk w nosie i podcięłam włosy. Małe zmiany, a pozytywnie mnie nastroiły! Parę lat temu już miałam kolczyk chyba nawet w tym samym miejscu, ale wyjęłam na jakiś czas i mi zarosło. Pamiętacie pewnie, że miałam też w wardze, nie? Do tego mnie już jakoś nie ciągnie.

 

 

Chcę wam też powiedzieć, że powstała akcja fanowska na najbliższy koncert The Baseballs w Warszawie! Jeśli się na niego wybieracie to BARDZO zapraszam do zapoznania się ze szczegółami, które znaleźć możecie klikając tutaj.

 

Piosenka tygodnia

Nie mam tym razem żadnej, więc zapytam – coś ciekawego polecacie?

Do obejrzenia

Skoro już wspomniałam o The Baseballs to pokażę Wam filmiki z jednego z koncertów, na którym zrobiliśmy pierwszą akcję, która to – mówiąc nieskromnie – była moim genialnym pomysłem. Ja z Anią, Martą, Magdą i kilkoma innymi koleżankami szalałyśmy w pierwszym rzędzie, a filmik nagrany był moim beznadziejnym i starym aparatem z tyłu. A drugie wideo nagrane przez Magdę pochodzi z innego koncertu i nie włączajcie zbyt głośno, bo dźwięk wtedy jest trochę kiepski. Już bez fanakcji, ale w zamian możecie zobaczyć mnie ;D.

 

 

Blog

Dalej ogarniam tagi! Jest tego więcej niż się spodziewałam, a że nie mam możliwości usiąść z laptopem raz a porządnie to trwa to trochę dłużej niż chciałam.

Rok temu opisałam po prostu co się działo w tygodniu, pokazałam wam komentarz jaki dostałam od jednego z byłych już pewnie czytelników oraz opowiedziałam jak wyglądał 11. tydzień ciąży kiedy to April była wielkości śliwki.

#4 Śniadanie z Agą | 11. tydzień ciąży

 

Dwa lata temu natomiast opowiedziałam wam o naszej wycieczce do Panama City Beach i o spotkaniu z delfinami!

Panama City Beach… DELFINY!!!!!! 😀 / Believe it or not! / Let’s be cops

 

W internecie

Ostatnio bardzo rozwalił mnie filmik, który wrzucam poniżej. Ahh, gdyby współlokatorzy zachowywali się jak koty… Zobaczcie!

Drugi filmik przedstawia małą dziewczynkę, która opowiada, że nie będzie jeść już zwierząt i mówi dlaczego ma takie zdanie. Nie mam pojęcia co się stało wcześniej i co sprawiło, że tak zaczęła myśleć, ale filmik łapie za serce. Nie tylko to, co mówi, ale też cała jej postawa. To jak stoi i fakt, że płacze. Zobaczcie. Filmik jest po angielsku, a klikając TUTAJ przeczytacie tłumaczenie.

Do następnego!

Aga

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • Asia

    Powodzenia z kupnem domu i przeprowadzką, aby obyło się bez większych kłopotów 🙂 Naprawdę wystawiłaś na sprzedaż materac i ktoś go kupił?:D dziwi mnie to trochę, bo uważam,że materac to coś osobistego jak np. automat; pewnie rozumiesz o co mi chodzi:) oczywiście dla was to super bo pozbyliście się rzeczy wielkiej gabarytowo.
    P.S. zawsze czytam Twoje teksty z przyjemnością, ale dziś już gryzło mnie w nim sformułowanie: „i tak dalej”-troszkę go za dużo 🙂

    • Aga

      A nie wiem, tzn. z jednej strony rozumiem, że to osobisty przedmiot, wiadomo. Z drugiej jednak mamy ochronne pokrowce na naszych materacach i dopiero potem prześcieradło :). No i było sporo chętnych! O jaki automat Ci chodzi?
      O nie! Tak to jest jak się pisze posty tak późno wieczorem i w dodatku nie sprawdza się ich po skończeniu. Lecę poprawiać i dzięki za znak!!

      • Aga

        Miałaś rację, dużo tego było, aż się przeraziłam haha Poprawione!

  • The-muffin-goddess

    Powodzenia z przeprowadzką! 🙂 Bardzo ładnie wyglądasz w tym kolczyku w nosie 🙂 Ja osobiście bym sobie takiego nie zrobiła, bo do mnie nie pasują takie rzeczy, ale u innych (w tym i u Ciebie) wyglądają super 😀

    • Aga

      Dzięki, przyda się! Jak sobie pomyślę o pakowaniu to aż mnie skręca. I dziękuję, też mi się podoba :).

  • Kasia

    Swietny czas na sprzedaz domu, bo ceny nieruchomosci wzrosly , na kupno juz nie taki dobry niestety, sama jestem na etapie szukania domu, jednak nie w subdivision i z wieksza iloscia ziemi, ceny jak z kosmosu 🙁 wiec chyba pomieszkamy jeszcze troche w tym domu co mamy.

    • Aga

      W sumie powiem Ci, że jak tak przeglądamy domy to jest sporo naprawdę fajnych w ciekawych okolicach i nie są nawet takie drogie! A że za nasz dom możemy wziąć sporo pieniędzy to jeszcze zaoszczędzimy na kupnie, więc jesteśmy w fajnej sytuacji 😀 I powiem Ci, że podoba mi się Twój pomysł, że chcesz kupić z większą ilością ziemi! Powodzenia w szukaniu!!

  • Justyna

    Wow zakochałam się w muzyce The Baseballs ,świetne mają te przeróbki! Pierwszy raz ich słyszałam 😉 Fajna fryzurka 😉 Już nie mogę się doczekać postów na temat przeprowadzki 😀

    • Aga

      SUPER!!! 😀 😀 uśmiechnęłam się czytając o tym, że się zainteresowałaś ich muzyką!

  • Mimbla
    • Aga

      Interesujące! Obawiam się jednak, że jakbym kogoś takiego zatrudniła to w końcu żadnego domu byśmy nie kupili 😀

  • Bardzo ciekawe wpisy. Podobna historia u mnie, tyle, że ja jestem nieco starsza. Mieszkam w Los Angeles. Zapraszam Ciebie również do siebie. Trochę Polski i Stanów. http://mindblog.luxtrip.com.pl/

    • Aga

      Na pewno wpadnę! 🙂