#41 Śniadanie z Agą – Dzień Ojca, urodziny Wyatta i zbliżająca się podróż do Polski…

W minionym tygodniu…

…był dzień ojca! W Stanach obchodzi się ten dzień 19 czerwca. Pomyślałam, że zrobię Nathanowi kartkę od April i tak też się stało. Wzięłam małą na ręce i trzymając też kartkę, włożyłam ją w dłoń April tak, żeby to ona mu to dała :D. Nate się wzruszył. Pokażę Wam zdjęcie, ale na żywo wygląda oczywiście lepiej.

I dodam tu jeszcze jedną rzecz… Już mi jedna osoba (pozdrawiam!) tak trochę bezsensownie zarzuciła, że to „chamskie”, że nie uwzględniłam „drugiej córki” na kartce. Wyjaśniam więc za wczasu – Alicia powiedziała, że sama chce coś zrobić od siebie, gdy powiedziałam jej o moim pomyśle, więc to była jej własna decyzja, by ta kartka była tylko od April. Poza tym, Alicia jest na zdjęciu po prawej stronie, które to jest najnowszym i chyba nawet jedynym zdjeciem całej rodziny, jakie mamy w chwili obecnej.

13418735_10205319359102094_5312041090479956354_n 13492923_10205320798458077_94039877_n

…dowiedzieliśmy się, że Alicia wraca z Chin 28 czerwca, a ja dokładnie tego samego dnia mam samolot do Polski! Beznadzieja. Jeśli w ogóle uda mi się ją zobaczyć to na bardzo krótką chwilkę, a prawdopodobnie w ogóle nie będzie to możliwe. W sumie nie wiemy o której lądują, no ale znając moje szczęście to pewnie jakoś wieczorem. Tak swoją drogą, muszę się zacząć pakować dziś lub jutro, bo jakbym leciała sama to pewnie nie miałabym większego problemu z zostawieniem tego na ostatnią chwilę, ale nie chcę tego robić mając ze sobą dziecko. Polecę z jedną walizką, a wrócę pewnie z dwoma, bo mam jeszcze trochę rzeczy do zabrania. Tak swoją drogą, poprzednim razem jak podróżowaliśmy to April miała zaledwie 2 tygodnie, więc nie potrzebowała wiele. Teraz ma 3 miesiące, nie śpi aż tyle, ile wcześniej i tak dalej. Myślę, że mam całkiem dobre wyobrażenie co do tego, co zabrać z nami, ale może ktoś z Was ma jakieś rady z doświadczenia? Możliwe, że ktoś wspomniałby o czymś, co mi nie przyszło jeszcze do głowy.

…byliśmy na pierwszych urodzinach Wyatta! Jak ten rok szybko zleciał to jakaś masakra jest. Cała imprezka miała miejsce na placu zabaw nad jeziorem 15 minut drogi od naszego domu. Cieszę się bardzo, że akurat tego dnia słońce nie waliło jak szalone, bo w przeciwnym razie wszyscy by się tam ugotowali.

0618161630

0618161630a

0618161631

0618161633

…pakowałam się do auta, wózek już był w bagażniku, a ja musiałam włożyć April do fotelika i miałam portfel w kieszeni, ale ledwo mi się mieścił, więc go wyciągnęłam i położyłam na dachu samochodu. Zapięłam małą, wsiadłam, pojechałam. Tak, dobrze myślicie – portfel został na aucie. Zorientowałam się dopiero jak dojechałam do Walgreens, by odebrać foty i kartkę wspomnianą powyżej, bo musiałam przecież za nie zapłacić. I dostałam mini ataku serca. Wróciłam na parking mając nadzieję, że może leży gdzieś na ziemi, ale nie, nigdzie go nie było. Pojechałam tą samą drogą i to Jagoda była osobą, która zauważyła portfel prawie że na środku ulicy! I to była trzypasmówka, dość ruchliwa zresztą. Zatrzymałam się, poleciałam i na szczęście akurat nic nie jechało, więc wzięłam moją zgubę. Niestety, portfel do wywalenia, bo inne auta go zniszczyły, no ale najważniejsze, że mam całą zawartość.

…zaczęłam się zastanawiać co zrobić z telefonem, gdy będę w Polsce. Na pewno skorzystam z takiego specjalnego pakietu w Verizon, ale zastanawiam się czy nie kupić tam jakiegoś taniego telefonu w skupie po to, by mieć pakiet internetu na rozmowy z Nathanem i Alicią. Ja zawsze miałam Orange, potem przeniosłam się do Play, ale od dłuuuugiego czasu miałam na abonament, a nie na kartę. Na pewno zrobię swój research, ale może polecicie mi z doświadczenia którą sieć wybrać, by kupić kartę i móc ogarnąć jakiś sensowny pakiet internetu, który nie skończy mi się po minucie rozmowy?

 

Piosenka tygodnia

Tak, mówiłam, że nie lubię Rihanny, ale wspominałam też, że podoba mi się kilka jej piosenek ;). O tej zupełnie zapomniałam, ale ostatnio na moich zajęciach ją usłyszałam i tak mi się wszystko przypomniało… Kilka lat temu byłam na warsztatach z moim ulubionym tancerzem (Anthony Kaye) i jedna z choreografii była właśnie do tej piosenki. Bardzo mi się podobała i mam mega sentyment. Niestety, kiedyś miałam filmik, ale zgubiłam i już nie mogę znaleźć… Także jeśli jakimś cudem czyta to ktoś, kto też był na tych warsztatach albo ma filmik z innego miejsca z tą sama choreografią, to będę wdzięczna do końca życia za podesłanie mi go!

 

Do obejrzenia

Chirurdzy! Wcześniej to Wy mi polecaliście ten serial, a teraz ja serdecznie polecam tym, którzy jeszcze nie oglądali! Naprawdę się wkręciłam. Dopiero zaczęłam oglądać, a już jestem w połowie 3. sezonu. Mega mi się podoba zaczynając od tego, że mają naprawdę ciekawe medyczne przypadki, przez humor (czasem śmieję się na głos!), po wątki miłosne. I prawie każdy odcinek sprawia, że płaczę, a przynajmniej mam łzy w oczach ze wzruszenia co oznacza, że wiedzą, co robią ;).

 

Blog

Rok temu nic ciekawego się nie zadziało, ale jeśli macie ochotę poczytać post z kategorii „wszystko i nic” to zapraszam :).
Pytanko, Knoxville, wizyta Moniki, motywowanie do działania… Czyli wszystko na raz :)!
A dwa lata temu miałam bardzo nieprzyjemną przygodę w Washington D.C., która owocowała w dość wysokich rachunkach za szpital…
Washington = szpital i kradzież.

W internecie

Ahh, co to się wyprawia! Awantury, prowokacje, obrażanie, wyśmiewanie, więcej awantur… Nie ma nudy! Ale zamiast zagłębiania się w szczegóły zaproszę Was na mojego instagrama :). Poniższe foto z tego samego miejsca, gdzie zrobiłam zdjęcia Nathana i April, które widzicie wyżej.

 

April’s first time on the swing and seems like I had more fun than she did! She was like, „meh, not impressed…” 😁

A photo posted by Aga Kirchner (Wężowska) (@gusiek.w) on

 

Do następnego!
Aga

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram