#36 Śniadanie z Agą – odwiedziny Ashlee, Lemonade i niedorzeczny Nathan… Czyli ostatni tydzień w pigułce!

W minionym tygodniu…

…nie dodałam postu w czwartek, bo nie zdążyłam go napisać. Jak wspominałam na moim Facebooku (zapraszam!) – usiadłam, by dokończyć, a skończyło się na karmieniu April i potem już byłam zbyt zmęczona. Poza tym powiem Wam szczerze, że sprawa mojej siostry tak bardzo siedzi mi w głowie, że nie mogę się skupić na niczym innym. Przerażenie miesza się ze smutkiem i nigdy wcześniej w całym życiu nie byłam aż tak zmartwiona, jak jestem teraz. Żadna z nas nie ma pojęcia, co będzie dalej i jak to wszystko się potoczy, ale siostra wydaje się znosić to okej i oby tak dalej. Gdy czytacie ten post to ona jest już najprawdopodobniej po operacji… No i z jednej wycieczki do Polski w tym roku zrobią się pewnie dwie. Trzymajcie kciuki za powodzenie dalszej kuracji :).

…Nate mnie doprowadził do szału! Normalnie nic bym tu nie pisała, ale tym razem muszę. On jest naprawdę super mężem i genialnym ojcem, takiego ze świecą szukać i osobiście nigdy nie widziałam faceta, który miałby tak dobry kontakt z dziećmi czy też ogólnie innymi ludźmi no i sam ze sobą też. Dlatego tak bardzo niedorzeczne wydaje się to, co mi wczoraj powiedział i tak mnie wnerwił, że aż się na niego wydarłam, co mi się naprawdę nigdy nie zdarza. Poprosiłam go, żeby wziął April na noc i spał z nią na dole, co pozwoliłoby mi być samej w sypialni i JEDNĄ noc przespać całą bez budzenia się, by być wypoczętą i nie być jak zombie cały następny dzień. A on na to odpowiedział i to naprawdę całkowicie poważnie, nie żartował ani nic: „i co ja z tego będę miał?”… Możecie sobie myśleć, że w sumie to nie było powodu, by się tak wkurzyć, ale ciśnienie to mi do 500 chyba podskoczyło w tym momencie! Na szczęście skończyło się na tym, że ją wziął, a ja spałam sama i w końcu się wyspałam.

…Ashlee przyleciała z Kalifornii w odwiedziny do rodziców i spotkałyśmy się wreszcie. Dla tych, którzy nie kojarzą – Ashlee była moją masażystką ponad rok temu, potem stała się koleżanką. Urodziła córkę i razem z nią i chłopakiem przeprowadzili się do Kalifornii, co było dość przykre dla mnie, bo naprawdę ją polubiłam. No więc teraz przyleciała i się spotkałyśmy, i było tak super! Wiecie, ja nie jestem uwięziona w domu i wychodzę sobie z April na spacer, chodzę na zakupy i tak dalej, ale jednak czasami czuję się samotna. Bo gadam do April non stop, ale przecież ona mi nie odpowie… Brakuje mi takiego kontaktu międzyludzkiego z kimś w podobnej sytuacji, w której ja jestem albo z kimś starszym niż te 7 lat, które ma Alicia. Dlatego tak bardzo się podekscytowałam, gdy Ashlee powiedziała, że przylatuje i super było tym razem iść na spacer nie sama, ale w towarzystwie kogoś, z kim mogę normalnie pogadać.

…przyszła do mnie płyta Beyonce! Tzn. kupiłam ją i dotarła w dzień premiery, czyli 6 maja. Wyobraźcie sobie, że do tej pory jej nie przesłuchałam, bo nie znalazłam wystarczająco czasu, by usiąść, włączyć, podłączyć głośniki i przesłuchać całość za jednym razem. Pojawiły się też nowe terminy koncertów i Atlanta jest na liście raz jeszcze, tym razem we wrześniu. Może uda mi się pójść, kto wie.

…taaaak się opaliłam! Nie spaliłam, ale opaliłam. Mimo tego, że użyłam kremu z filtrem 50. Zawsze używałam 75, ale nie mogłam znaleźć takiego wysokiego ze składem, który by mi odpowiadał, więc zadowoliłam się pięćdziesiątką. Jakbym Wam pokazała zdjęcie to pewnie i tak pomyślelibyście, że jestem całkiem biała, ale ja widzę różnicę.

…jeszcze jedna błahostka przyszła mi do głowy, a mianowicie: nie wiem, co zrobić z włosami. Grzywki nie chcę na razie mieć, bo jest za gorąco i poci mi się czoło, czego wręcz nienawidzę. Zapuszczę ją więc na razie i może do niej wrócę później, a może nie… zobaczę. Od jakiegoś czasu myślałam, że chcę wrócić do dłuuugich włosów, ale kilka dni temu wpadło mi do głowy, że może jednak je zetnę tak, by dotykały lekko ramion zamiast czekać aż urosną? Zaraz sobie pewnie pomyślicie, że mam jakieś głupie problemy haha Ale to nic, to nic, włosy to przecież bardzo ważna sprawa tak z drugiej strony, nie?

 

Do obejrzenia

Występ Michała Szpaka na półfinale Eurowizji. Oglądaliście? Ja ogólnie od dawna nie oglądałam już tego konkursu, ale w tym roku jakoś nie miałam nic innego do roboty, więc sobie włączyłam. No więc Michał dostał się do finału, w którym zajął 8. miejsce i to tylko dzięki głosom widzów, bo jakby liczyły się tylko głosy jury to byłby przedostatni. Trochę wstyd. Co myślicie o jego występie? O wynikach? I o całym konkursie? Według mnie kiedyś był na wyższym poziomie i myślę, że teraz jest zbyt komercyjny no i przede wszystkime opiera się bardziej na relacjach politycznych między krajami, niż na tym, czy dana piosenka jest dobra czy nie.

 

Piosenka tygodnia

Ojej, jak ja często wracam do dawnych lat! Poniższa piosenka wyszła aż 12 lat temu, a ja oczywiście dalej jej słucham. Powiem Wam, że jakoś bardziej podobała mi się muzyka wtedy niż teraz. Ale generalnie jeśli chodzi o mnie to jestem bardzo otwarta i, jak już mogliście tu zauważyć, słucham wszystkiego. No dobra, prawie wszystkiego… Rapu i metalu nigdy tu nie zobaczycie ;).

 

Blog

Dzięki wielkie za Wasz odzew pod poprzednim postem a’propos problemów April! Wiedziałam, że mogę na Was liczyć :).

Kilka dni temu zaczęłam uzupełniać parę ostatnich postów dotyczących ciąży i wszystkiego co z nią związane, które nadal czekają w kolejce. Nie opublikowałam ich jeszcze, bo nie chciałam dodawać wszystkiego na raz i zawalać Was tym. Rozłożyłam ten proces w czasie, więc w niedalekiej przyszłości spodziewajcie się powrotu do tejże tematyki.

Pod postem, w którym odpowiadałam na kilka pytań, parę osób dodało kilka dodatkowych i były one dość interesujące, więc chętnie na nie odpowiem w jednej z następnych notek.

Dokładnie rok temu dodałam trzecią i jednocześnie ostatnią część na temat aktywnego słuchania. Bardzo serdecznie polecam Wam te posty, jeśli jeszcze ich nie przeczytaliście! A jeśli o nich zapomnieliście to zapraszam do przypomnienia sobie :)). Na samym początku tego, do którego odnośnik daję poniżej znajdziecie linki do dwóch pierwszych części.

Aktywne słuchanie cz. 3 – alternatywy do blokad.

A dwa lata temu byłam na moim pierwszym baby shower!

Baby shower! | Chicago innym razem…

 

W internecie

 Jestem beznadziejna, jeśli chodzi o ten punkt, bo mimo tego, że często widzę jakieś ciekawe rzeczy na necie, którymi chciałabym się podzielić, to nigdy nie pamiętam o zapisaniu tego i później nie mogę nic już znaleźć… Dodam więc zdjęcie, które wrzuciłam na Instagram :).

 

I tried to catch her #smile in the picture 😂 #babygirl #7weeksold

A photo posted by Aga Kirchner (Wężowska) (@gusiek.w) on

 

Do następnego!

Aga

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • Koka

    Aga wg mnie powinnaś wziąć się za zapuszczanie, bo jak zetniesz to i tak ochota na długie Ci nie minie. 😉 A w tych długich wyglądasz przepięknie! Pozdrawiam

    • Aga

      Jesteś pierwszą osobą, która powiedziała mi wprost, co myśli na ten temat! Dzięki 😀 😀

  • Maria z Konina

    Pozdrawiam Was Agnieszko April całuję po babcinemu . Mała jest urocza ..Czekam na wieści o Twojej Siostrze oby to wszystko zakończyło się dla Niej dobrze , miejmy nadzieję , że tak będzie. Maria z Konina

    • Aga

      Oby tak było!

  • Justyna

    Trzymam mocno kciuki ,żeby wszystko poszło dobrze u twojej siostry 😉 Co do włosów to zawsze mam ten sam problem 😉 U ciebie głosuję na ścięcie, włosy zdrowsze a przy okazji będzie ci wygodnie w gorące lato i nie będą się plątać kiedy będziesz się opiekowała April …no i zawsze szybciej z umyciem ich czy wysuszeniem 😀 Nie mogę uwierzyć ,że to już rok minął odkąd napisał notki o aktywnym słuchaniu! Zanim się obejrzę pewnie będę czytać o pierwszej urodzinowej imprezce April 😀 Pozdrowienia :*

    • Aga

      No argument z plątającymi się włosami trochę do mnie przemawia, bo April już mi trochę tych włosów wyrwała :P.
      Pozdrawiam również! 🙂

  • Zuza

    ja jestem za zmianami 😀 także moim zdaniem ścinaj, poczujesz się świeżej 🙂 Przy dziecku dlugie wlosy to niemałe zamieszanie, wiem cos o tym 😉 ale nie polecam iść na całość i ścinać totalnie na chłopaka bo tak zrobila moja kolezanka wlasnie pod wplywem impulsu, że ma małe dziecko itp i wygladała i czuła się beznadziejnie…
    Co do Twojej kłotni z Nathanem to musze wziąć jego stronę 😀 nie chce zebys sie wkurzała, ani nic z tych rzeczy po prostu uwazam, ze kurde kazdy powininen cos z tego miec- on moglby Ci pomoc w nocy (i pewnie to robi? :)) , ale takze chcialby sie wyspac. No nie wiem, ja to tak widzę. W kazdym razie pozdrawiam Ciebie i trzymam kciuki za siostrę w dalszym ciągu! She’ll be fine, she’s strong 😉

    • Aga

      Nieee no na chłopaka to nie! Kiedyś fryzjerka mnie tak ścięła, a wcale nie chciałam, i do domu wracałam z płaczem. Nigdy więcej do niej nie poszłam :P.
      Wiesz, według mnie rodzic powinien opiekować się swoim dzieckiem dlatego, że to jego dziecko, że chce, że się martwi, troszczy, itp. A nie po to, by coś z tego mieć. To tak, jakby oczekiwał ode mnie, że mu coś kupię w podzięce za to, że nakarmił swoją własną córkę w środku nocy i rano po to, bym ja mogła odpocząć. On przesypia min. pięć pełnych nocy w tygodniu. Ja? Zero. ;).

  • Sylwia

    Gdy April bedzie wystarczajaco duza zeby pojsc Na plac zabaw poznasz ogrom mam! Tu gdzie mieszkam wiekszosc to I tak nianki ale widze, jak mamy dzieci w podobnym wieku sie koleguja. Mnie tez kilka razy chcialy zapoznawac ale jak sie odezwalam tym swoim cute akcentem to rozpoznaly jako „nieswoja” haha.

    • Aga

      W sumie masz rację! O ile też nie będą ode mnie uciekać przez akcent ;P

  • Mimbla

    Ale April już duża!
    Ja całe (no, może prawie całe) życie mam długie włosy. I uważam, że jest to bardzo wygodne (poza myciem). Długie włosy mogę związać, uczesać na parę sposobów, rozpuścić- a weź i rozpuść krótkie włosy 😉 Zadbane włosy dodają kobiecie uroku, a takie rozrzucone na poduszce w sypialni to już w ogóle… 🙂

    • Aga

      Ja nawet jak chcę wysuszyć krótsze włosy to i tak schodzi się baaaardzo długo, bo są one grube i mam ich dużo, więc kwestia mycia i suszenia nie robi mi różnicy w sumie. Chyba trafia do mnie ostatni argument haha 😀

  • lea

    Ach, te włosy… na początku roku wymyśliłam sobie, że też będę je zapuszczać, ale ok. 2 tyg. temu ścięłam je do ramion – i czuję się lepiej niż kiedykolwiek, nawet jak miałam włosy do pasa. Serio. Myślę, że taka długość jest bardzo uniwersalna, bo możesz nadal zrobić kucyk czy kok jeśli latem jest ci gorąco, nie ma problemu ze zrobieniem fryzury na jakieś przyjęcie, i jeśli nie masz czasu, a chcesz ogarnąć włosy to zawsze pomagają loki, które na takiej długości zrobisz w 5 minut 🙂 Ja jestem zachwycona. No i też zapuściłam na lato grzywkę, którą mogę zaczesać w kitek 😉

    Co do Szpaka, to ma chłopak niezły głos, ale… piosenka z Eurowizji mi się nie podoba w ogóle. Taka muzyka do niego nie pasuje. A jeśli chodzi o głosowanie, to nie komentuję, bo uważam że było niesprawiedliwe – nie wiedzę sensu w liczeniu osobno głosów jury i osobno widzów. To właśnie widzowie powinni mieć największy wpływ na ocenę! Noaleno..

    Trzymam kciuki za Twoją siostrę i wszystkich Was pozdrawiam!

    • Aga

      Haha widzę, że Ty też tak zmieniasz zdanie jak ja 🙂 Cieszę się, że czujesz się dobrze w nowej fryzurze!
      Ja szczerze mówiąc nawet nie wiem, jaką muzykę on tworzy. Też nie widzę sensu w liczeniu głosów jury i publiczności osobno, no ale nie wiem co musiałoby się stać, by to się zmieniło…

  • Laura

    Uwielbiam oglądać Eurowizję, bo na samym początku i na tych przerywnikowych filmikach ma się poczucie takiej wspólny tych wszystkich krajów i ludzi… aż do głosowania. To „jury” jest zupełnie zbędne, bo zawsze kierują się polityką. Polska nie jest lubiana na arenie międzynarodowej i nie może nic zaoferować, to też nikt nam nie da punktów choćbyśmy wystawili Beyonce! A Michał zaśpiewał fenomenalnie, jeden z naszych najlepszych wokalistów. Zjednał sobie sympatię widzów i przeskoczył z dna to top10. (I stał się internetowym memem haha) To ludzie powinni głosować. I bylibyśmy 3.
    Oj, też bym się zdenerwowała, gdyby mi mąż tak powiedział! Przecież jedyne profity z posiadania dzieci to ich miłość i szczęście, nie rozumiem czego Nate oczekiwał. Powinnaś mieć tyle dobrego snu i odpoczynku jak tylko się da.
    Co do włosów to opowiadam się za długimi, bo można je wystylizować na milion sposobów, a gdy ci przeszkadzają lub jest gorąco spiąć zupełnie (no i w koku jest o wiele chłodniej niż w rozpuszczonych do ramion). U Ciebie szczególnie mi się podobają takie jak za czasów zdjęcia z małpką 😉
    April jest taka śliczna!
    Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki za siostrę x

    • Aga

      No właśnie, mam takie samo zdanie co do głosowania. Stał się internetowym memem? Nawet nic nie widziałam :D.
      Nie wiem właśnie, ale zażartowałam sobie z koleżanką, że może ja powinnam jakieś opłaty pobierać za opekę nad nią ;).
      Dzięki za podpowiedź! Nadal nie podjęłam decyzji.