#23 Śniadanie z Agą – baby shower i mała wygrana! | 32. tydzień ciąży – coraz bliżej do końca…

W minionym tygodniu…

…dostałam fajną wiadomość. Jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie na bloga roku 2016 organizowanego przez agencję Prowork i dowiedziałam się jakoś wczoraj czy przedwczoraj, że wygrałam tytuł bloga stycznia! Bardzo mi miło :)).

…odbyło się moje baby shower! Wiem, ekscytuję się tym i w ogóle, ale naprawdę cieszę się, że nie ominęło mnie to doświadczenie, bo bardzo mi się ta tradycja podoba. Chodzi mi głównie o takie zebranie się razem, pogranie w gry czy coś, pogadanie, pojedzenie, itp. Fajnie jest tak się spotkać i zrobić coś innego, a wielu okazji do tego raczej nie ma. Kilka dni przed tym dostałam też paczuszkę z Polski od kilku przyjaciół, która mnie niesamowicie zaskoczyła. Oczywiście również dla bobasa. Powiem Wam szczerze, że obawiałam się trochę jak to będzie, czy nie będzie nudno, czy ludzie będą się dobrze bawić, wiadomo… Ale na szczęście wszelkie moje obawy się rozpłynęły i było bardzo fajnie.

Tradycja mówi, że baby shower organizowane jest tylko dla pierwszego dziecka i zaprasza się tylko kobiety, jednak wiadomo, że różnie to bywa – nie wszyscy przecież trzymają się tradycjom. Dodatkowo, w związku z tym, że główny cel to prezenty dla bobasa, przyjęcie organizowane jest raczej przez przyjaciółkę ciężarnej zamiast jej samej lub jej rodziny i tutaj swoje podziękowania ślę Brianie i Mary :). Zazwyczaj organizowane są przeróżne gry i my mieliśmy np. coś takiego, że każdy przy wejściu dostawał agrafkę, którą przypinał sobie do ubrania i zakazanym słowem było baby. Jeśli ktoś owe słówko powiedział i został przyłapany przez kogoś innego, musiał oddać mu swoją agrafkę. Wygrała osoba z największą ich ilością. Cóż, wygrałam ja, ale tylko dlatego, że Mary musiała wyjść wcześniej i oddała mi swoje, bo ja moje dwie straciłam prawie na samym początku. Ciasto/tort również jest bardzo popularnym puntkem w trakcie baby shower i często przybiera on również formę tzw. diaper cake, czyli pieluchy układa się i dekoruje tak, że wyglądają jak kilkuwarstwowy tort. Pary rejestrują się w sklepach z artykułami dziecięcymi – najpopularniejsze to Target oraz Babies’R’us – i tworzą listę rzeczy, które chcieliby dostać, dzięki czemu gościom łatwiej jest ogarnąć, co właściwie kupić. Informację o tych listach dopisuje się na zaproszeniach, które w dzisiejszych czasach coraz częściej przybierają formę elektroniczną. Ja miałam zaproszenia wysłane tradycyjną pocztą, bo po prostu bardziej mi się to podoba.

0130161347

0130161352

0130161515

Tort czekoladowy!

0130161539

0130161542

Widzicie koszulkę Alicii? Mamy pasujące body dla bobasa z napisem „lil sis” :).

0130161555

Wierna pomocnica z własnej woli ;).

0130161600a

Bo te wszystkie kocyki są takie miękkie!

0130161607a

Jej mina mnie tu zabija!

0130161615

0130161611b

Przedstawiam Wam: ja ;), Briana, Eliza, Jagoda, Margie, Gulengul, Ilona (Amerykanka z polskim imieniem), Dawn no i Alicia oczywiście. Były jeszcze Birgit oraz Mary, ale musiały wyjść wcześniej.

…razem z Nathanem i Alicią pojechaliśmy do Atlanty na kolację organizowaną przez szefów Nate’a, na której byli wszyscy jego koledzy z pracy oraz ich partnerki. Bardzo fajnie było i jedzenie było pyyyyyyszne! No i jeszcze jedna okazja, by założyć coś innego niż dresy, w których chodzę codziennie ;).

 

Ladies’ night!💃

A photo posted by Aga Kirchner (Wężowska) (@gusiek.w) on


0129161712_HDR

0129161936

Grillowane warzywa oraz tofu chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku z sosem arachidowym :).

…gdy Jagoda była u mnie, zrobiłam na obiad coś innego, co tego samego dnia podpatrzyłam na jakimś zdjęciu w internecie i tak mi się spodobało to, jak wyglądało, że postanowiłam też takie coś zrobić! Czyli ciasto francuskie, do którego wsadziłam coś w stylu koncentratu pomidorowego, ale z suszonych pomidorów i normalnie można to sobie położyć na kanapkę zamiast jakiegoś serka na przykład. Do tego szpinak, papryka, kukurydza, wegański ser, pieczarki. I to chyba tyle, tak mi się wydaje. Bardzo mi smakowało, powiem nieskromnie.

0128161844

…dziś wpadłam też do Atlanty, bo moja znajoma, jej mąż i dwójka ich przyjaciół wpadli na weekend z Mississippi. Do tej pory miałyśmy kontakt jedynie internetowy, więc fajnie było się poznać. Po spotkaniu, tradycyjnie przy wizytach w Atlancie, wpadłam do Whole Foods po jakieś dobre jedzonko, którego tutaj raczej nie dostanę, np. ryżowa bita śmietana.

Piosenka tygodnia

Kolejny utwór sprzed lat! Ostatnio za mną łazi non stop :).

 

***

 

32 tydzień ciąży

 

Dziecko: waży prawie 2 kg, dalej intensywnie przybiera na wadze i w macicy jest coraz mniej miejsca, więc mała nie ma aż takiego pola do popisu jeśli chodzi o fikołki. Używa już wszystkich pięciu zmysłów, rozgląda się dookoła, łapię co tylko jest w zasięgu jej dłoni, ssie kciuka, robi miny… Jej paznokcie u rąk oraz nóg dorosły do wierzhołków palców.

Jak się czuję? Raczej bez zmian. Ostatni tydzień był dość intensywny i w ogóle się nie wyspałam ani razu! Teraz jest godzina 10:37 wieczorem i naprawdę nie wiem, jak wytrwałam tyle czasu. Oczywiście śpię nie raz w ciągu dnia, ale dzisiaj nie za bardzo miałam jak, a jak próbowałam to w ciągu 45 minut musiałam wstać do łazienki 4 razy. Moja rada dla ciężarnych na początku drogi: nie pijcie całkiej szklanki wody tuż przed pójściem do łóżka.

Waga? Dokładnie tyle samo ile tydzień temu.

Jedzenie? Zauważyłam, że mam większą tolerancję na ostre! Nie chodzi mi o to, że nagle zaczęłam lubić, jak mnie pali w ustach, bo tak nie jest, ale raczej mogę jeść ostrzejsze rzeczy niż wcześniej i nie przeszkadzają mi one.

Brzuszek? Mnie wydaje się ogromny, jak tak go noszę, a wszyscy po kolei mówią mi, że jest taki mały i uroczy ;D. Ludzie od jakiegoś czasu zaczepiają mnie na ulicy i albo gratulują, albo pytają o płeć, albo mówią, jak ładnie wyglądam, na co nie narzekam ;). Kilka dni temu w Targecie zaczepiła mnie jakaś pani i zapytała ile to tygodni, więc powiedziałam, a ona taaaaaki szok, że mam taki „mały brzuszek!”

31w 0d

baby's position 30w 3d

Prawdopodobne ułożenie mojego dziecięcia :D.

Rozstępy? Brak. Powiem Wam, że od dłuższego czasu używałam oleju morelowego i naprawdę jest super – serdecznie polecam! Niedawno mi się skończył, ale miałam jeszcze zapasie olej jojoba, więc stwierdziłam, że sobie poużywam go do końca. Niestety nie wiem czemu, bo nie miałam tego wcześniej, ale swędzi mnie po nim skóra… Dziś kupiłam więc z powrotem olej morelowy!

Spanie? Łapią mnie bardzo bolesne skurcze w nocy i ostatnio aż Nathana obudziłam, bo nie mogłam sobie poradzić. Do tej pory mnie łydka boli.

Humorki? Bez komentarza.

Inne objawy? Bez zmian.

Najlepszy moment tygodnia? Kilka, ogólnie fajny był ten tydzień :).

Coś innego godnego zanotowania? Chyba nie tym razem.

 

Do następnego!

Aga

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • Miło mi było spędzić tyle czasu z Tobą :*

    • Aga

      :))

  • Hahahha rozwalilas mnie zdjeciem prawdopodobne ulozenie dziecka :D.dla mnie tez Twoj brzuch jest uroczy. Czy ludzie chca go dotykac? Jakie masz do tego podejscie? Czasami widze jak ludzie dotykaja i ja np prawdopodobnie czulabym sie niekomfortowo.
    Baby shower super 😀 chcialabym na taka impreze pojsc. Tez uwielbiam odreczne zaproszenia, kartki z zyczeniami. Wysylaliscie na Swieta kartki ze zdjeciem rodziny? Moja host tak robila i dostalismy mnostwo kartek. Z jednej strony fajne ale troche to odbieralam jako patrzcie na moja szczesliwa rodzina jacy jestesmy fajny-opis i do wszystkich hurtowo, zadnych osobistych dopisek.

    • Aga

      Fajnie, że Cię rozbawiłam 😀
      Ostatnio miałam jedną sytuację, kiedy dziewczyna zobaczyła, że jestem w ciąży i tak się podekscytowała, że dotknęła mi brzuch na chwilę. I stało się to tak błyskawicznie, że nawet nie zdążyłam zareagować! Ogólnie więcej takich sytuacji nie miałam. Zdarza się, że pytają czy mogą dotknąć i to jest super, bo wtedy ja sama mogę zdecydować. Zazwyczaj się jednak nie zgadzam, bo co innego znajomi, a co innego jacyś obcy ludzie w sklepie.
      Nie, ja wysłałam tylko kilka kartek do przyjaciół w Polsce, ale my ogólnie razem nie wysyłaliśmy nic. Powiem Ci, że jakoś nie przekonują mnie te kartki ze zdjęciami rodzin, o których wspomniałaś. To, że „patrzcie na moją szczęśliwą rodzinę”, jak napisałaś, to jedna sprawa i zgadzam się. Druga jest taka, że niestety w wieeeeelu przypadkach to szczęście jest tylko na pokaz do zdjęć, a tak naprawdę jest zupełnie inaczej :/

  • Siostra Gosia

    Znam ból skurczy w nocy, mnie też często łapały! To niedobór magnezu, potwierdzone info 🙂
    p.s. ból przeokropny, aż siadałam na łóżku.

    • Aga

      Magnez mam na idealnym poziomie! Tak samo jak i wszystko inne ;P W necie przeczytałam, cytuję: „Po pierwsze: w twoim organizmie mogło dojść do zaburzeń gospodarki elektrolitowej i masz zbyt mało potasu, magnezu oraz wapnia, a za dużo fosforu. Po drugie: rośnie brzuch i pogłębiają się nienaturalne krzywizny kręgosłupa, a to może sprawiać, że dochodzi do ucisku na nerwy biegnące wzdłuż miednicy do nóg. A po trzecie: coraz większa macica naciska na naczynia tętnicze, przez co mięśnie nóg są gorzej ukrwione.”

  • Aga

    Ja dzieci na razie nie chciałabym mieć, ale po tych zdjęciach zaczynam się zastanawiać. Tort super! Zakochałam się w naszyjniku ze stopami 🙂
    Aga

    • Aga

      Też tak miałam, jak poszłam na moje pierwsze baby shower :D.
      No, super jest ten naszyjnik 🙂

  • Pięknie wyglądasz w ciązy!

    • Aga

      Dziękuję :))

  • Aga, gratulujemy wygranej w naszym konkursie na Najlepszy Blog Au Pair 2016/edycja Styczeń. Dostaliśmy mnóstwo entuzjastycznych komentarzy i opinii, że wybór właśnie Twojego bloga au pair był w pełni zasłużony. Jeszcze raz gratulacje od biura Prowork i powodzenia. 2016 – to będzie Twój rok:-)

    • Aga

      To dobrze, że inni też tak myślą! 😀
      Dziękuję! Dużo się będzie dziać w tym roku…

  • Bogna

    Aga wszystko super, nie mogę się doczekać kiedy urodzisz. 🙂 wyglądasz ślicznie, ale bez grzywki było dużo lepiej 🙂 pozdrawiam

    • Aga

      O, jesteś pierwszą osobą, która mi to powiedziała o grzywce 😀 Też nie mogę się doczekać!

  • Mimbla

    Aga, nie wiedziałam, że masz AŻ TAKIE zdolności plastyczne! 😀
    Ps. Gratuluję wygranej w konkursie na bloga 🙂

    • Aga

      Hahah chodzi Ci o rysunek pozycji dziecka? Rozbawił mnie Twój komentarz 😀

  • Baby shower fajna sprawa, szkoda że w Polsce nie takie popularne, jaki słodki torcik 😉 to francuskie wygląda pysznie, lubię takie rzeczy 😀

    • Aga

      Słyszałam, że Polacy już też zaczynają powoli robić baby shower, ale nic na ten temat nie wiem, bo moje znajome w ciąży tego nie miały. A torcik słodki i też tak smakowała ta biała polewa i stópki 😀