#19 Śniadanie z Agą – ozdoby świąteczne w okolicy | 28. tydzień ciąży – zdjęcia bobasa w 3D!

Dzisiaj ta część wyglądać będzie ciut inaczej, bo chcę Wam pokazać jak ludzie ozdobili kilka domów, które odwiedziliśmy najpierw tylko z Nathanem, a później i z Alicią, i zdjęć będzie sporo. Szkoda, że nie dało się złapać całości na fotach oraz że ogólnie na nich wszystko wygląda na bardziej… płaskie. Ale trudno, trzeba by zobaczyć na żywo. Domy, które my odwiedziliśmy, to miejsca dość popularne i mają wiele gości. Niektóre z nich miały nawet specjalne ścieżki dla aut, więc było istne „drive thru” :). Filmiki dodałam dlatego, że niektóre z nich miały dołączoną muzykę…

.

Dom #1

Dom na naszym „osiedlu”, Tyrone, GA. Według mnie nic specjalnego, ale sęk w tym, że oni co rok na Boże Narodzenie oraz Halloween mają więcej i więcej świateł! Najlepsze jest to, że inni się tutaj nie ścigają, więc nie wiem, kogo oni starają się pokonać. Ciekawa jestem bardzo, co będzie za rok, bo tym razem nieźle waliło po oczach.

.

Dom #2

Fairburn, GA

DSC_1488

DSC_1490

DSC_1492

DSC_1494

DSC_1497

DSC_1504

DSC_1505

DSC_1506

DSC_1507

DSC_1508

.

Dom #3

Tyrone, GA

DSC_1509

DSC_1510

.

Dom #4

Peachtree City, GA

DSC_1512

DSC_1513

.

Dom #5

Fayetteville, GA

DSC_1514

DSC_1516

DSC_1517

DSC_1518

DSC_1519

DSC_1521

Ten Mikołaj na górze jeździł dookoła na szynach.

DSC_1523

DSC_1524

DSC_1525

DSC_1527

DSC_1529

DSC_1530

DSC_1533

DSC_1534

.

Dom #6

Fayetteville, GA

DSC_1535

DSC_1536

DSC_1537

***

 

28 tydzień ciąży

 

Dziecko: waży ponad kilogram i mierzy ok. 36-38 cm. Jej mózg przybiera pofałdowaną powierzchnię i tworzą się bruzdy. Rosną włosy i paznokcie, ale każde dziecko różni sięod siebie pod tym względem i niektóre rodzą się z bujną czypryną, a niektóre całkiem łyse. Mała ma już wykształcone wszystkie narządy rozrodcze. W macicy jest coraz mniej miejsca do swobodnego poruszania się.

Jak się czuję? Bez zmian.

Waga? 70.9 kg, czyli 0.6 kg więcej niż tydzień temu.

Jedzenie? Tutaj też bez zmian, czyli jestem prawie cały czas głodna, ale posiłki jem mniejsze, bo nie za bardzo mam miejsce. Czyli że jem częściej, ale mniej za jednym razem. Nadal uwielbiam pomarańcze, a ostatnio mam straszną ochotę na jakieś dobre ciasto. Takie wiecie, fajnie nasączone czymś, słodkie, ale nie za bardzo, z jakimiś owocami… Ohh.

Brzuszek? Mam nieodstępujące mnie wrażenie, że z każdym dniem jest coraz większy ;).

Rozstępy? Brak.

Spanie? Nie jest mi zbyt wygodnie, powiem Wam szczerze. W dodatku budzę się w nocy 3-4 razy, więc nie wysypiam się za bardzo i zaczęłam chodzić spać ok. 21:45-22, gdzie normalnie to było za wcześnie.

Humorki? Spoko w sumie, tak myślę.

Najlepszy moment tygodnia? To, że Nathan i jego brat, Alan, pomalowali pokój dla dziecka ;).

Inne objawy? To samo, czyli bóle pleców i żeber.

Coś innego godnego zanotowania? Miałam to USG w 3D/4D, o którym Wam wspominałam ostatnim razem i taaaaak fajnie było sobie popatrzeć na małą w taki sposób! Jej zmieniające się wyrazy twarzy, kopniaki, ruchy rąk, itp. Poziewała trochę, pokazała wyprostowany palec wskazujący jakby chciała powiedzieć „dajcie mi jedną minutkę!”, ssała swoją dłoń… Pokażę Wam kilka zdjęć :). W tym momencie bobas wygląda dokładnie tak, jak będzie wyglądać po urodzeniu, jedynie jest jeszcze mniejsza i chudsza :).

(Ciekawostka: kosztowało nas to $145 ze zniżką, a oryginalna cena to $165. Cały skan trwał ok. 30 minut. Dostaliśmy wydruki miliona zdjęć oraz płytkę z nimi, „baby announcement” do wpisania podstawowych informacji o noworodku itp. Poza tym, torbę z produktami, które mogą się przydać na później, kilka kuponów i jakieś ulotki.)

1554401_1056943401016407_7872353282649256636_n

Zdjęcie robione w pokoju, w którym miałam to USG w szpitalu, do którego chodzę na każde badanie. Bardzo przytulne miejsce! [Możecie powiększyć klikając na nie, jeśli chcecie.]

01

02

03

04

05

Do następnego!

Aga

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • Mika

    Muszę przyznać, że mnie zatkało co do tych świątecznych ozdób 😱

    • Aga

      No, wiem 😀

  • Olka

    Te domy mają w sobie coś imponującego i chętnie bym je pooglądała na żywo, aczkolwiek sama tak domu bym nie ubrała 🙂 ciekawe ile czasu im to zajmuje. Zastanawiają mnie te samochody na zdjęciu.. ludzie wjeżdżają komuś na posesję żeby pooglądać ozdoby?
    A co do zdjęć USG są super, takie wyraźne ! zastanawiam się czy w Polsce też już są takie wyraźne dostępne 🙂
    Pozdrawiam i szczęśliwego rozwiązania życzę ! 🙂

    • Aga

      Dokładnie tak. Oni specjalnie ustawiają znaki i robią ogrodzenie, żeby ludzie mogli sobie przejechać w środku i pooglądać, co tam jest :).
      A czy w Polsce są takie USG dostępne… Są. Nie jakoś bardzo dużo, ale tak 🙂
      Dzięki!

      • Paula

        W Polsce jak najbardziej dostępne jest usg 3d! Praktycznie wszędzie 😛

      • Aga

        Zdziwiłabym się, jakby nie było 😀

  • czarodziejka

    Woow! A myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach 😀

    Dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa.
    Pozdrawiam

    • Aga

      A jednak nie 😀
      Dzięki! Również pozdrawiam

  • Zuza

    Dom z jeżdżącym na szynach Mikołajem i tym ogromnym pseudo kołem młyńskim (to był chyba dom #5) wygrał wszystko. Nie mam wiecej pytań hahah

    • Aga

      Haha no tam to wszystko było co tylko możliwe 😀

  • Joanna

    Co rok odwiedzam ten dom w Peachtree City i chyba w tym roku było najsłabiej pod względem hmm… ogólnego wrażenia artystycznego. Może brakowało Carol of The Bells? Moim ulubionym momentem tam zawsze są jednak świąteczne żarty-suchary pomiędzy piosenkami 🙂

    • Aga

      A masz jakieś zdjęcia z zeszłych lat? Ja teraz pojechałam pierwszy raz, a ciekawa jestem, jak było wcześniej, skoro mówisz, że teraz najsłabiej. Btw, gdzie mieszkasz? 🙂

  • Annimula

    Domy nr 2, 5 i 6 nie wiem czy nie brały udziału w programie „The Great Christmas Light Fight” Często zgłaszają się tam rodziny właśnie z Georgii i teraz oglądając fotki miałam deja vu ze chyba już gdzieś dokładnie takie dekoracje widziałam.

    • Aga

      Ooo nie mam pojęcia, nawet nie wiedziałam, że taki program jest!

  • Gdy zobaczyłam te domy. Odebrało mi mowę . Dosłownie. Nawet wolę się nie zastanawiać ile zajęło czasu udekorowanie tego wszystkiego . Albo ile to kosztowało. Totalne szaleństwo. Ale robi to duże wrażenie.
    Ps. Piękne zdjęcia maluszka . Wszystkiego dobrego życzę dla ciebie i dziecka. Pozdrawiam 🙂

    • Aga

      Dokładnie! Plus, kto to posprząta 😀
      Dzięki 🙂

  • Niezla dyskoteka przed domami:D. Zdjecia sa przepiekne!!!
    Nie wchodzilam do Ciebie przez jakis czas ale ogladalam ostatnio dokument Miss Representation (jest dostepny na YT) i przypomnial mi sie Twoj post gdzie pisalas, ze dziewczynom jest trudniej. Po obejrzeniu zozumialam o co Ci chodzilo. Bardzo ten dokument otworzyl mi oczy.

    • Aga

      Obejrzę sobie!

  • Dorota

    Ja to jestem ciekawa ile ci ludzie za prąd później płacą hahaha 😀

    Bobasek <3

    • Aga

      Ja też 😀 Niektórzy z nich trzymają światła całe noce, a inni wyłączają ok. 22 czy tam północy.