#18 Śniadanie z Agą – żyj teraźniejszością! | 27. tydzień ciąży czyli trzeci trymestr!

W minionym tygodniu

…czas leciał dość spokojnie, ale dalej szybko. Generalnie nic szczególnego się nie działo. Te pierogi, o których Wam mówiłam, całkiem dobre wyszły na szczęście!

…pamiętacie, jak mówiłam, że chciałam pojeździć po okolicy i ogarnąć kilka domów z ozdobami świątecznymi? Jak powiedziałam, tak zrobiłam! W jednej z najbliższych notek powrzucam Wam zdjęcia i kilka filmików.

…urządziłam sobie zakupy, można powiedzieć taki prezent świąteczny ode mnie dla mnie. Przy okazji kupiłam też parę rzeczy dla Alicii i bobasa. Jestem usatysfakcjonowana tym, co znalazłam dla siebie i powiem Wam, że bardzo dużo zaoszczędziłam, bo są taaaakie przeceny!

…zaczęłam się zastanawiać, co zrobić z włosami, bo czas iść do fryzjera i… nie mam pomysłu. Po prostu kompletnie nic, zero, pustka. Najgorsze jest to, że nie mam jakiegoś wielkiego pola do popisu, bo nie chcę ani farbować, ani bardzo skrócać. Nie wiem. Problem tygodnia.

Piosenka tygodnia

Razem z moją koleżanką Martą mamy takie dobre wspomnienia z Dannym, że jak dzisiaj leciała mi ta piosenka w aucie to od razu wiedziałam, że to jest właśnie ten utwór, który dodam na bloga! Od razu uśmiech pojawia się na mojej twarzy.

Do obejrzenia

Tym razem kabaret! Nie jest to mój ulubiony skecz Smile, ale i tak się uśmiałam. Ja się do takich kobiet nie zaliczam i mam nadzieję, że Wy też nie ;), ale znam przynajmniej kilka, które w taki sposób się zachowują i aż szkoda, że tacy tłumacze nie istnieją.

W internecie

Zobaczcie, jaki obrazek gdzieś zobaczyłam! Tak bardzo się z tym zgadzam… Te wszystkie doświadczenia z przeszłości mają ogromny wpływ na to, jak się zachowujemy i czujemy teraz, strach przed przyszłością ogranicza nas w działaniach, a spowodowany jest przeszłością. Błędne koło, nie? Na szczęście da się je przełamać i iść własnym torem tak, jak ta mróweczka po środku. Ja z tym walczę i czasami bywa ciężko, ale wiele rzeczy już przezwyciężyłam i Wam też tego życzę.

FB_IMG_1451317697604

Blog

Co działo się rok temu?

Ja jak zwykle na przekór… nie lubię świąt!

I dwa lata temu?

Misz-masz tego co u mnie.

 

***
 

27 tydzień ciąży

 

Dziecko: długość ok. 37 cm, a waga ok. 1 kg. Początek trzeciego trymestru! Jeśli dziecko urodziłoby się teraz to miałoby ok. 80-95% szans na przeżycie w zależności od powodu porodu, opieki medycznej, itp. Teraz rozwój maleństwa polega głównie na szybkim przyroście masy oraz dojrzewaniu poszczególnych organów, jak np. wątroba. Mała pije ok. litra płynu owodniowego dziennie. Jeśli światło z zewnątrz jest bardzo silne, dziecko najprawdopodobniej odwróci się w drugą stronę.

Jak się czuję? Tutaj niewiele się zmienia, czyli ogólnie czuję się dobrze, a jednocześnie szybko się męczę.

Waga? Kolejny kilogram do przodu, co daje mi 70.3 kg w sumie, czyli dokładnie 5 kg więcej, niż na samym początku ciąży.

Jedzenie? Mam wrażenie, że mój żołądek jest tak ściskany przez to wszystko w środku, że mam w nim mniej miejsca. A że szybko trawię i też dziecko je, to jestem non stop głodna, ale nie mogę już jeść takich porcji, jak wcześniej. Irytujące to jest trochę. Ale lepiej tak, niż mieć mdłości, wiadomo!

Brzuszek?

Welcome to the third trimester, said my belly! And Happy Holidays, by the way 😉 🎅 #babybump #27weeks #christmas

A photo posted by Aga Kirchner (Wężowska) (@gusiek.w) on

Rozstępy? Brak.

Spanie? Ostatnio wstałam do łazienki w nocy aż 5 razy, masakra. No ale ogólnie śpi mi się dobrze, nie mam głupich snów ani nic, a moja specjalna poduszka bardzo mi tu pomaga.

Humorki? Jestem ostatnio w dość dobrym nastroju!

Najlepszy moment tygodnia? Cały tydzień był fajny.

Inne objawy? Bóle pleców i żeber…

Coś innego godnego zanotowania? Jutro mam kontrolną wizytę u lekarza (i test obciążenia glukozą), po której każda kolejna będzie już nie co 4, a co 2 tygodnie! Coraz bliżej końca, już ostatnia prosta. Dodatkowo, jutro popołudniu będę miała USG 3D/4D i nagrany filmik… Nie mogę się doczekać i mam nadzieję, że mała się trochę porusza w tym czasie, a może nawet się uśmiechnie!

Do następnego!

Aga

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • Justyna

    Jak to szybko mija! Dopiero co czytalam pierwszy tydzień a tu już 18 😉 Powodzenia na badaniu 😉

    • Aga

      Nooo szybko, szybko… A jak szybko reszta zleci :O

  • Dorota

    Ślicznie wyglądasz Aga. Dużo zdrówka życzę 🙂

    • Aga

      Dziękuję 😀

  • Dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa! <3 Pozdrawiam 🙂

    • Aga

      Dzięki 🙂

  • Marta

    Ooooooooooh Boże,co to za piosenka!!!!! Od razu stanęło mi przed oczami Radomsko i to co było następnego poranka <3

    • Aga

      Noooo wiem właśnie!!! :))))