Jak to jest z tymi księżniczkami i baletnicami? Cz. 1

Jeśli do wszystkich objawów ciążowych, o których czytacie tutaj na blogu, dodacie mega okropne przeziębienie to wynikiem będę ja półleżąca na kanapie przykryta kocem z gorączką i milionem chusteczek dookoła. Dlatego też dzisiaj pójdę na łatwiznę z postem, bo nie mam za bardzo siły na myślenie.

Przeglądając dziś pewien portal dla kobiet z nazwą na P 😉 trafiłam na artykuł dotyczący postu Brytyjki zajmującej się stand upem – Bisha K. Ali. W swoim tekście zawarła ona zarzuty kierowane do kobiet oraz dziewczyn właściwie od początku ich życia. Spotkałam się w swoim życiu z wszystkimi tymi komentarzami – niektóre kierowane były do mnie, inne do koleżanek, ale każde się pojawiło. Pomyślałam, że Wam to przetłumaczę, więc oto i ten tekst…

Jesteś taka cudowna! Pewnego dnia będziesz łamać serca chłopakom. Twoja córka jest taka grzeczna. Czyż nie jesteś ładna? Jak się do mnie uśmiechniesz, to ja też się uśmiechnę do ciebie. Lubisz księżniczki? Dziewczynki nie są pogromcami duchów, są księżniczkami! Nie lubisz księżniczek? Ah, jesteś chłopczycą, ale to też jest spoko. Chłopczyce zawsze są popularne wśród chłopców, ale ze złych powodów. Jeśli chcesz mieć chłopaka, lepiej dla ciebie, jak przestaniesz być chłopczycą. Nie jesteś za młoda na randkowanie? Naprawdę zamierzasz się tak ubrać? Sprawisz, że ludzie sobie źle pomyślą.

Dlaczego nie pokażesz trochę ciała? Ubierz się ładniej, bo dopiero wtedy będziesz mogła kogoś sobie znaleźć. Nikt nie zauważy Cię ubranej w taki sposób. Nigdy na pierwszej randce. Jak to nie jesteś gotowa na trzeciej randce? Oziębła suka.

Pieprzyłaś się z nim na pierwszej randce? Co za dziwka. Widziałaś, jak ona się ubiera? Błaga o uwagę. Czytasz komiksy? Musi ci się podobać, jak chłopaki zwracają na ciebie uwagę. Oh, lubisz gry wideo? To nie sprawi, że zyskasz jakiekolwiek punkty.

Nie możesz się tak ubierać do pracy, bo pokazujesz za dużo nóg i dekoltu. Jesteś niewłaściwie ubrana. „Ah, mam takiego kaca, upiłam się wczoraj w nocy i zabrałam do domu tego kolesia, a nawet nie wzięłam imienia, haha” Twój strój rozprasza współpracowników. Jesteś piękna, nie mogę uwierzyć, że nie masz chłopaka! Nie masz nikogo, bo o siebie nie dbasz. Skoro nie kochasz sama siebie, to jak inni mają cię pokochać?

Nie mogę się spotykać z kimś, kto miał więcej partnerów niż ja lub z kimś, kto zarabia więcej niż ja. Stosujesz antykoncepcję? Nie chcę później się o to wszystko martwić, więc powinnaś o to zadbać. Dlaczego się zabezpieczasz? Bo sypiasz z każdym po kolei? On nie jest dla ciebie wystarczająco dobry. Dlaczego jesteś taka powierzchowna? Powinnaś się skupić na tym, co w środku. On jest fantastyczny, kompletnie nie z twojej ligi. Kiedy się ustatkujesz?

Gratuluję zaręczyn! Myślisz, że przejmiesz jego nazwisko? To tradycja, a niektóre tradycje po prostu fajnie podtrzymać. Nie zmienisz nazwiska na jego, prawda? Przecież jesteś niezależną, wolno myślącą kobietą, czyż nie?

Nie chcesz dzieci? Ale bycie matką to część bycia kobietą. Rodzina nie jest pełna bez dzieci, nie mam pojęcia czemu ich nie chcesz. Jesteś w ciąży! Jak cudownie. Planowane? Masz zamiar pracować? Czyli zostaniesz z dziećmi w domu, tak? Gospodyni domowa? Ta, mówią, że to „pełno etatowa praca”. Więc będziesz miała dziecko, ale zamierzasz dalej pracować? Mhm, powodzenia. Jak możesz porzucić swoje dzieci i pozwolić, by inni je wychowywali, kiedy ty pracujesz? Ludzie nie powinni mieć dzieci, jeśli nie potrafią się nimi zająć.

Oh wow, ona jest taka cudowna! Pewnego dnia będzie łamać serca chłopakom.

Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii na ten temat, więc koniecznie zostawcie komentarz, jeśli cokolwiek przyjdzie Wam do głowy 🙂 Ja na pewno kontynuuję ten temat później, dlatego też w tytule postu widzicie, że to cz. 1. Spodziewajcie się drugiej!

Do następnego!

Aga

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • Mimbla

    Oj, ja też używam niektórych z powyższych… Chyba nie jestem taka fajna, jak myślałam 😐
    A zdanie typu: „On jest fantastyczny, kompletnie nie z twojej ligi.” może ‚zagotować’, tylko kobieta kobiecie potrafi tak jedwabiście wbić szpile.
    Czekam na cz. 2.

    • Aga

      „tylko kobieta kobiecie potrafi tak jedwabiście wbić szpile.” – oj tak!!!!

  • Justyna

    Wow, niesamowite jest to ,że ktoś napisał te wszystkie zdania w jednym poście, a czuję jakby to było całe nasze życie. Te zdania są takie prawdziwe. Ile razy się je słyszy…ile razy się je mówi :/ Niektóre z nich naprawdę potrafią zdenerwować…Czekam na część drugą i jeśli możesz to poproszę o link do bloga 🙂
    Przy okazji zapraszam do mojego nowego bloga… w końcu się zdecydowałam 😉
    http://justynainanotherworld.blogspot.com/
    Miłego dnia 😉 (zazdroszczę ,że u ciebie dopiero się zaczyna 😀 )

    • Aga

      Dokładnie, też czułam, jakby mówiła o całym moim życiu. Niby to tylko jeden post, a prawdziwszego chyba w całym życiu nigdy nie czytałam.
      Napisałaś, że poprosisz link do bloga, jeśli można… Jakiego bloga? Chyba nie załapałam 😉
      Zajrzę do Ciebie 🙂

  • Sylwia

    Smutno sie czyta. Pierwsze co przyszlo mi na mysl to to, ze kobiety maja trudniej! A potem przypomniala mi sie sytuacja z Hiszpanii gdzie opiekowalam sie 6letnim chlopcem i gdy malowalam paznokcie z jego mlodsza siostra patrzyl sie uwaznie i zapytal, ze moze sporbowac wiec mu pozwolilam pomalowac moja dlon. Rodzice powiedzieli, ze to nie jest odpowiednie dla chlopcow i nie moze tego robic. Mial on tez lek przed psami nawet malymi kundelkami na smyczy, nie mam pojecia skad wzial sie ten strach ale rodzice nie pomagali i komentowali „to tylko pies, jestes duzym chlopcem, zobacz mlodsza siostra sie nie boi nie badz taki” . To takie oczekiwanie od mezczyzn, ze beda samcami alfa. Mimo wszystko uwazam, ze oczekiwania wzgledem kobiet sa wieksze (tak jak pisalas w poscie o plci dziecka;)). Trzeba miec wysokie poczucie wlasnej wartosci zeby ignorowac takieb uwagi i zeby tak nie koemntowac, bo wydaje mi sie ze np zostajesz w domu z dzieckiem-kura domowa idziesz do pracy-nie masz serca wypowiadane przez azda strone to usprawiedliwianie siebie czyli dana osoba nie jest przekonana tego co do tego robi. Mam nadzieje, ze mnie zrozumialas hahaha :D.

    • Aga

      Właśnie ten przykład o chłopcach, którzy chcą pomalować paznokcie, mam już zapisany w drugim poście! Dlatego tutaj nie wypowiem się na ten temat jeszcze, ale ciekawa jestem, jak się sytuacja rozwinęła? Tzn. rozmawiali ci rodzice z Tobą jakoś bardziej o tym?
      Dokładnie, oczekiwanie od nich, że będą „samcami alfa” to jedno, a takie teksty w stylu „zobacz, młodsza siostra się nie boi, nie bądź taki” są bardzo niszczące pod wieloma względami. Żal mi tego chłopca, powiem Ci szczrze.
      A co do ostatniego zdania… Chyba zrozumiałam, ale nie jestem pewna 😛 Chodzi o to, że ludzie oczerniający innych w taki sposób szukają tylko usprawiedliwienia dla siebie w sensie, że np. jeśli ci oczerniający poszli do pracy i zostawili dzieci pod opieką innych, to mówią, że osoba zostająca w domu z dziećmi i nie pracująca jest kurą domową po to, by usprawiedliwić swój wybór i zrzucić jakąś tam winę z siebie?

      • Annimula

        Kilka dni temu czytalam artykul o ojcu, ktory zostal w internecie zmieszany z blotem, bo sie pochwalil, ze zbudowal dla swojego 2-letniego synka kuchenke do zabawy. Ludzie byli oburzeni i np sugerowali, ze powinien zmienic synowi imie na dziewczece, i wogole ze wychowuje geja itp. Mnie ta sytuacja osobiscie dotknela, bo sama mam synka, ktory uwielbia gotowac i tez mam zamiar kupic mu na urodziny kuchnie. I tak sobie mysle, ze kobiety maja czesto gorzej w zyciu, ale jednak pod kilkoma wzgledami lepiej, bo ludzie jednak mniej czepiaja sie dziewczyny, ktora ubiera sie, czy bawi po mesku, niz chlopaka ktory robi cos „dziewczecego”.

      • Aga

        Właśnie nanoszę ostatnie poprawki w poście, w którym podałam dokładnie ten sam przykład, o którym piszesz w komentarzu! To też prawda, że jak facet zrobi coś, co uznawane jest za dziewczęce, to odbierane jest to gorzej, niż w odwrotnej sytuacji. Cóż. Jestem pewna, że Twój syn się ucieszy! 🙂