Drugie urodziny bloga i zupełnie nowa odsłona!

// Hey there, read my blog in English here! //

 

Witam w zupełnie nowym miejscu! Jak pierwsze wrażenia? Mnie się bardzo podoba. Uważam, że Marta zrobiła fajną robotę ze stronką, a Weronika ogarnęła mi logo i jestem Wam bardzo za to wdzięczna, dziewczyny! Btw, logo chciałam w kolorach flagi amerykańskiej i o, jest!

Dzisiaj stuka mi drugi rok od momentu założenia bloga, więc bierzmy szampana i świętujmy! Tzn. ja nie mogę szampana, ale napiję się wody z cytryną i też będzie okej. Ostatnio mówię to dość często, ale muszę powtórzyć raz jeszcze – czas leci bardzo szybko. I tyle rzeczy się w ciągu tych zaledwie 730 dni wydarzyło, że jak sobie pomyślę o tym to stwierdzam, że… kurcze, życie zmieniło mi się całkowicie i to we wszystkich aspektach, co jest dość niewiarygodne i zaskakujące. Wiecie, od postu o tym, jak męczyłam się z prawem jazdy w Warszawie, przez aplikowanie do agencji au pair, później podróże i życie codzienne, aż do ślubu i powiększania rodziny… To jest coś.

Jest mi niezwykle miło, że mam się z kim dzielić tym wszystkim, co się u mnie dzieje, oraz że lubicie czytać te moje wypociny, których wypluwanie sprawia mi ogromną przyjemność 🙂

Zastanawiacie się pewnie, dlaczego naszło mnie na aż tak dużą zmianę. Stwierdziłam, że skoro od dawna nie jestem już au pair i chcąc-nie chcąc tematyka bloga zmienia się z płynącym czasem to przydałoby się mieć coś bardziej neutralnego, czytelniejszego, bardziej mojego, ale jednocześnie zachowując wszystko to, co było do tej pory. I udało się!

Pozwólcie, że opowiem Wam o tym, co tu teraz znajdziecie… Wiem, że wszyscy sami sobie z tym poradzicie, ale ja po prostu lubię pisać 🙂 Po pierwsze, od jakiegoś czasu dodawałam każdy post w dwóch wersjach językowych, a teraz mam całość również po angielsku. Po prawej stronie pod banerem macie flagi do wyboru. Swoją drogą, w banerze macie pięć ostatnich postów z kategorii na co dzień, które możecie sobie przewijać no albo same się przewijają – fajnie, co? Klikając tutaj znajdziecie krótką historię bloga łącznie z wyjaśnieniem, jak widzę moją małą działalność tutaj, dlaczego się tu przeniosłam i tak dalej. Dodałam tam również kilka odnośników do moich najstarszych postów i nie tylko. Wszystkie wpisy dotyczące programu au pair (aplikacje, nauka angielskiego, aplikowanie o Green Card, itp.) dalej oczywiście zostają i znajdziecie je w menu na górze strony. Wszystkie teksty o traktowaniu dzieci oraz ogólnie związkach międzyludzkich znajdują się w zakładce Na poważnie. Kategorie postów znajdziecie w zakładce Lifestyle oraz Aga, z czego w tej drugiej kategorie są tylko dwie –  śniadanie z Agą oraz pogadanki. I teraz pytanie – co to jest śniadanie z Agą? Jakiś czas temu pomyślałam sobie, że w sumie to ja mam więcej do powiedzenia tutaj niż tylko jeden post na tydzień. Czasem chciałabym Wam polecić jakiś film, innym razem tak sobie pogadać o tym, co przeczytałam, a teraz w dodatku doszła mi jeszcze ciąża, o której również chcę pisać. Pomyślałam więc, że zbiorę to w jedną całość i będę dodawać regularnie dwa posty tygodniowo – w poniedziałek rano oraz w czwartek. I właśnie te poniedziałkowe posty będą tymi z kategorii śniadanie z Agą. Mam nadzieję, że Wam się spodobają! Reszta postów nie zmieni swojej formuły, bo dobrze jest jak jest. W sumie to jakoś tak mi się teraz wszystko pomieszało, bo jest środa, więc pomiędzy poniedziałkiem i czwartkiem… Heh, ogarniemy się! Reszta, czyli o mnie, to-do list oraz podróże pozostały bez zmian.

Co z moim starym blogiem? Nie mam zamiaru go kasować – przynajmniej na razie – bo w końcu dużo czasu nad nim spędziłam. Jak już na pewno zauważyliście, dodałam tam post z informacją, że przeniosłam się tutaj. Od teraz wszystkie nowe posty znajdziecie tu – tam nic nowego nie będzie się już pojawiać. Wszystkie starsze posty i komentarze z aga-usa zostały przeniesione tutaj, na szczęście.

Jeśli znajdziecie gdziekolwiek jakiekolwiek błędy to koniecznie dajcie znać! Ja się dopiero wszystkiego uczę, więc na pewno coś tam jeszcze zepsuję po drodze. Na razie możliwe, że niektórym z Was strona główna włączać się będzie na początku po angielsku zamiast po polsku. Jeśli tak, to też dajcie mi znać w komentarzach, proszę.

Ahh, nie wiem czy coś jeszcze miałam napisać… Ogólnie to jestem podekscytowana!

Co myślicie? 🙂

Do następnego!

Aga

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • agulaw

    😀
    Lubie zmiany, lubie nowosci i lubie ludzi w powerem:)
    Jak znajde chwile to poogarniam sobie calosc, co i jak u Ciebie.

    Ale wyglada czadowo!

    • Aga

      Super! Fajnie, że Ci się podoba 🙂

  • Fajne zmiany,ale nie mogę się teraz przyzwyczaić do nowej strony,mam nadzieje że szybko się przyzwyczaję 😉
    jest tutaj opcja obserwatorów?

    • Aga

      Również mam taką nadzieję!
      Tam po prawej stronie pod tą krótką notką „o mnie” masz ikonki i jak klikniesz na „follow me”, to możesz wpisać adres e-mail i dostawać info o nowych postach. Generalnie zastanawiałam się czy da się przenieść obserwatorów z bloggera, ale przyznam, że na śmierć zapomniałam dopytać o to. Zrobię to za kilka dni 🙂

      • Marta

        Da się 😀

      • Aga

        to super 😀

  • Wygląda dobrze choć muszę się przyzwyczaić! 🙂

    Jestem tu u Ciebie może nie od początku, ale kiedyś nadrobiłam wszystko…
    Zanim wyleciałam do USA to nie wierzyłam, że tyle może się dziać w tak krótkim czasie…
    no ale teraz sama już wiem jak to jest! :)) I to mi się najbardziej tu podoba…

    • Aga

      Cieszę się!
      Noo… To jest super uczucie :))

  • ola

    nowa strona wygląda dobrze 🙂
    pytanie, czy będziesz udostępniała nowe posty na starym blogu na blogspocie?

    • Aga

      To cieszę się 🙂
      Może udostępnię tylko 3-4 najnowsze, by dać ludziom dodatkowy znak, ale na pewno nie więcej niż to.