Szczesliwego 2014 roku!

Ten kolaz powyzej (mozecie powiekszyc, klikajac na niego) to taki zbior zdjec z kazdego miesiaca mijajacego roku. Nie ma tam jedynie stycznia i lutego, ktore byly chyba najgorszymi miesiacami w moim zyciu, ale tak poza tym, to sa wszystkie najwazniejsze i najfajniejsze wydarzenia, ktore mialy miejsce w ciagu ostatnich dwunastu miesiecy. Niestety rok 2013 byl dosc ciezki dla mnie, bo mialam wiele kiepskich dni… Nawet nie tyle dni, co az miesiecy! I naprawde nigdy nie chcialabym tego powtorzyc i bede robic wszystko, co w mojej mocy, by do tego nie dopuscic. Pomijajac ten kiepski czas, bylo tez mnostwo genialnych wydarzen, ktorych nigdy nie zapomne. Mnostwo roznych przygod, ktore zapadna mi w pamiec na zawsze. Poza tym, to wlasnie w tym roku nastala najwieksza zmiana w moim zyciu, czyli wszystko odwrocilo sie o 180 stopni i w koncu zmienilam wszystko i wyjechalam na drugi koniec swiata w poszukiwaniu szczescia, ktore w 90% juz znalazlam. Z cala odpowiedzialnoscia moge powiedziec, ze jestem z siebie dumna, ze osiagnelam to, czego bardzo chcialam i nie poddalam sie po drodze. Jestem pewna, ze ta determinacja nadal jest we mnie i moja chec do dzialania i spelniania marzen wcale nie skonczyla sie w momencie postawienia nogi w Stanach. Powiedzialabym nawet, ze jest jeszcze wieksza, bo teraz jeszcze mocniej wierze w to, ze jak sie chce, to mozna!
Zycze Wam wszystkim szczesliwego Nowego Roku! Niech bedzie to czas nowych szans i nowych drog, jakiekolwiek sobie wybierzecie. Abyscie kazdego dnia mieli usmiech na twarzy, obyscie rozwiazywali wszystkie problemy pomyslnie. Zebyscie czerpali garsciami z tego, co los Wam szykuje i zebyscie nie zniechecali sie, jesli ow los podrzuci Wam jakas klode pod nogi. Przeskoczcie ja i idzcie dalej. Pamietajcie, ze nic nie dzieje sie bez przyczyny, a kazda kolejna poznana osoba ma jakis konkretny wklad w Wasze zycie. Czasem dowiecie sie o tym od razu, czasem pozniej, ale zawsze zdacie sobie sprawe z tego, gdzie ten powod jest. Szczescia!!


Glebokie przemyslania prosto z kwejka 😉 : „Tomorrow is the first blank page of a 365 page book. Write a good one.”
PS. Okazalo sie, ze w styczniu na Florydzie bede dwa razy! W najblizszy czwartek lecimy do Boca Raton (KLIK) na caly weekend i juz nie moge sie doczekac :>
EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE