atak rekina / filmik!

Słyszeliście o tym wypadku sprzed kilku dni na hawajskim Maui? To był czwarty atak rekina w tym roku!

A German tourist bitten by a shark while she was vacationing in Hawaii died Wednesday, a week after the attack, her family said. Jana Lutteropp was remember by her mother, Jutta Lutteropp, and sister, Julia Broeske, as „a very beautiful, strong young woman who was always laughing, and we will forever remember her that way”. (…) Lutteropp had traveled to Hawaii after finished her year as an au pair, according to Cultural Care Au Pair, the agency she’d worked with.

Jakie życie jest czasem przewrotne, co? Dziewczyna spełniała swoje marzenia i była w najlepszym wieku, aż tu nagle wszystko prysło i nic już nie zrobi. Okropne, strasznie współczuję jej rodzinie i nawet nie wyobrażam sobie, co muszą teraz przeżywać…
Btw, Hawaje to jedno z tych miejsc, które BARDZO chcę odwiedzić w przyszłości.
***
Tak na inny temat. Uważam, że statystyka wejść na blogu nie powinna zliczać tych wejść, które są dokonywane przez autora bloga, bo to bez sensu. Ciekawe, ile na liczniku jest tych moich odwiedzin… Pewnie ze sto. Co nie zmienia faktu, że fajnie to wygląda haha Mam nadzieję, że będzie iść w górę i w górę!
W ogóle jestem w trakcie robienia filmiku do mojej aplikacji i mam już prawie cały gotowy. Jeszcze muszę dograć jedną rzecz i będzie koniec. Lubię robić takie rzeczy i mam jakieś tam „doświadczenie”, o ile można to tak nazwać, więc nie mam z tym problemu. Jedyne, za czym nie przepadam, to słuchanie mojego głosu na nagraniach. Chociaż i do tego da się w końcu przyzwyczaić :).
EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Instagram
SHARE
  • W jakiej jesteś agencji? Powodzenia na Twej drodze do US :)) Pozdrawiam

  • biedna dziewczyna :c

    kiedy chcesz wyjechać ? 🙂

  • dopiero trafiłam na Twojego bloga i już Cię dodaję do listy!
    Będę śledzić Twoją przygodę z zapartym tchem, bo sama dopiero co dodałam filmik i już powolutku zaczyna się realizacja mojego największego marzenia 🙂

    Trzymam kciuki i mam nadzieję, że się odezwiesz i będziemy się supportować :-)!
    Podbijam pytanie Sary – kiedy wyjazd planowany?

  • Nie mam żadnego konkretnego terminu, którego się jakoś tam trzymam. Chciałabym jak najszybciej :). Marzę o tym, by wyjechać przed końcem tego roku.

  • Teraz Twoje wejścia na bloga zdecydowanie gubią się już wśród innych :> 😀